Jedź bezpiecznie odc. 824 Problemy kierowców autobusów w Warszawie. Fatalne skręty w lewo w Krakowie

29 gru 2020
37 889 wyświetleń

Komentarze
  • To ja od tego filmu pierwszego. Kierujący nagrywający zdarzenie, że niby zepchnalem go otrzymał mandat karny. Dostałem dziś maila z wydziału ruchu drogowego w tej sprawie.

    Aleksander KotyńskiAleksander Kotyński16 dni temu
  • Torowisko ma inny kolor i ludzie uważają że muszą jechać po czarnym :)

    Remo LebRemo LebMiesiąc temu
  • skrecajac w lewo z torowiska narażamy sie na staranaowanie przez tramwaj !

    JanuszJanuszMiesiąc temu
    • Najlepiej jest wjechać przed tramwaj i gwałtownie zahamować. Zawsze działa! I motorniczy się wkurza, hehe...

      ElitokracjaElitokracja20 dni temu
  • 6:50 Tu jest przypadek bojaźliwości jazdy po torowisku, ja się też obawiam, unikam jazdy po torach. Tym bardziej że nie widać wyznaczonych pasów, druga sprawa to poślizg po torach w razie hamowania. Człowiek ma świadomość po czym jedzie, i wie że asfalt lepszy.

    apista2apista2Miesiąc temu
  • jak można nie sygnalizować włączania się do ruchu???

    Bogdan KBogdan KMiesiąc temu
    • @Altrans B "cały czas mowa o dostosowaniu się do sytuacji a nie trzymaniu się na sztywno przepisów" Hymmmm Sam się tu na jakiś przepis powoływałeś..... A poza tym na drodze kierujemy się literalnie tym co jest zapisane w PORD. Jeśli każdy by jeździł wedle swego uznania, własnych dziwnych wymyślonych zasad, to wiesz co by było....

      Zamenis longissimusZamenis longissimusMiesiąc temu
    • @Zamenis longissimus cały czas mowa o dostosowaniu się do sytuacji a nie trzymaniu się na sztywno przepisów, myślę, że tym zdaniem wyjaśniłem o co chodzi, w wielu przypadkach nikomu nie ubędzie jeśli włączy kierunkowskaz, a pomaga to bardzo często

      Altrans BAltrans BMiesiąc temu
    • @Altrans B Fakt jest taki, że w pordzie, nie ma mowy o konieczności użycia kierunkowskazu, jeśli włączamy się do ruchu.

      Zamenis longissimusZamenis longissimusMiesiąc temu
    • @Justyna Biber chłopczyka szukaj w przedszkolu, a baranka to sobie zrób biegnąc w stronę najbliższej ściany... Jak nie wiesz co to kultura, to nie będę nawet starał się wyjaśniać.

      Altrans BAltrans BMiesiąc temu
    • @Altrans B chłopczyku - cytujesz jakieś wyciągnięte z kontekstu zdanie z jakiś stron - wklej art. 17 i POKAŻ ta podstawę. Bo na razie to się kręcisz w kółko i udajesz mądrzejszego niż jesteś. czekam aż mnie ładnie zagniesz baranku

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
  • 3:44 Tak zginęła moja koleżanka ze szkoły wiele lat temu

    Anna SosnaAnna SosnaMiesiąc temu
  • 6:20 włączania do ruchu nie sygnalizujemy? Brawo

    Ryszard PrzytułaRyszard PrzytułaMiesiąc temu
    • @Ryszard Przytuła Tak zauważyłem Twój komentarz i domyślam się że uczono Cię poprawnie, ale dotyczyło to sytuacji w której stałeś np. na poboczu. Wówczas włączając się do ruchu jednocześnie zmieniasz kierunek / pas / swoje położenie, więc kierunkowskaz jest jak najbardziej wskazany.

      sernikksernikk21 dzień temu
    • @Marcin Andrzejewski "masz obowiązek ustąpić pierwszeństwo." i dalej już nie czytam bo już wiem, że mam do czynienia z kolejnym barankiem. JAK(!) można ustąpić pierwszeństwa komuś kto włącza się do ruchu??? Przecież to jest sprzeczne ze sobą. Po drugie ustąpienie pierwszeństwa jest ściśle zdefiniowane w ustawie PoRD - więc jeżeli ustawodawca nie dał autobusowi pierwszeństwa, określił go WPROST jako włączającego się do ruchu (co tez jest zdefiniowane i oznacza obowiązek ustąpienia (właśnie przez autobus) pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu) to jeszcze dołożył dla autobusiarza ustęp 2. Jesteś BARAN, który używa pojęć, których nie rozumie: ustąpienie pierwszeństwa, włączanie się do ruchu. Wróć (albo w ogóle poznaj) takie podstawy wtedy może łaskawie mógłbym z tobą podjąć dyskusję. Na razie reprezentujesz zbyt niski poziom - szkoda kopać leżącego. I w przyszłości wyrażaj się precyzyjniej - bo nie dyskutujesz tutaj przy piwie z ziomalami o osiedlowych dupach - tylko o prawie drogowym.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
    • @Justyna Biber Zacznijmy od tego, że w terenie zabudowanym autobusowi włączającemu się do ruchu z przystanku (sygnalizującemu ten zamiar kierunkowskazem) masz obowiązek ustąpić pierwszeństwo. art.18 pkt 1 "Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię." Po drugie każdy kto włącza się do ruchu ma obowiązek sygnalizowania to kierunkowskazem

      Marcin AndrzejewskiMarcin AndrzejewskiMiesiąc temu
    • @Ryszard Przytuła baranku - szkoda, że nie jak piszesz nie straciłeś czasu. Może w końcu pierwszy raz do ręki wziąłbyś ustawę PoRD. Oczywiście nie znalazłbyś takiego obowiązku - bo go nie ma (jak słusznie jest powiedziane na nagraniu). A co ma omijanie autobusu? Przecież czy włączy czy nie włączy kierunkowskazu - i tak na nim (jako włączającym się do ruchu) ciąże same obowiązki w szczególności o ustąpieniu np. takiemu omijającemu pierwszeństwa.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
    • @Justyna Biber nie podam bo nie chce mi się tracić czasu na edukowanie Komentatorów, tak mnie uczono, włączając się do ruchu, czy to z bocznej uliczki, zatoczki, parkingu itp. sygnalizujesz to, pojazd który się zatrzymał na krawędzi drogi też powinien to zasygnalizować, autobus stojący na przystanku możesz OMINĄĆ ( do trolii, jeśli jest np. linia ciągła to nie możesz - tak wiem ) , gdzie będzie granica między wyprzedzeniem a ominięciem jak autobus nie zasygnalizuje włączenia się ponownie do ruchu? Zresztą o paragraf poproś pana bezbłędnego z filmiku, może odpowie.

      Ryszard PrzytułaRyszard PrzytułaMiesiąc temu
  • Witam. Miło w krakowskim programie zobaczyć coś ze swojego miasta, kierowca stolicy :)

    cameledoncameledonMiesiąc temu
  • Włączanie się do ruchu moim zdaniem także powinno być sygnalizowane kierunkowskazem. Szczególnie, gdy kierowcy mają umożliwić komuś (kierowcy autobusu) włączenie się do ruchu. Pokazujecie miejsce, w którym samochód spokojnie może ominąć autobus, bo nie ma sytuacji, że w okolicy każdego przystanku jest linia ciągła, czy też podwójna ciągła. Kierowca samochodu nie ma szklanej kuli i nie wie kiedy kierowca autobusu zechce włączyć się do ruchu. W niektórych miastach sprzedaż biletów odbywa się tylko u kierowcy autobusu, czasami trwa to dłuższą chwilę i co w takiej sytuacji, wszyscy mają czekać pomimo tego, że warunki umożliwiają ominięcie autobusu?

    Łukasz JasińskiŁukasz JasińskiMiesiąc temu
    • @Łukasz Jasiński "pani Justyno, ale ja nigdzie nie napisałem, że jest taki przepis. Proszę przeczytać jeszcze raz." - masz rację. Chyba za szybko czytałem twój post.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
    • @Justyna Biber pani Justyno, ale ja nigdzie nie napisałem, że jest taki przepis. Proszę przeczytać jeszcze raz.

      Łukasz JasińskiŁukasz JasińskiMiesiąc temu
    • @Łukasz Jasiński pytam o obowiązek włączenia kierunkowskazu kiedy włączamy się do ruchu nie zmieniając pasa ruchu (ruszając na wprost) tak jak autobus na filmiku.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
    • @Justyna Biber Pani pyta mnie o przepis mówiący o tym, że należy umożliwić włączenie się do ruchu autobusom?

      Łukasz JasińskiŁukasz JasińskiMiesiąc temu
    • A podasz na jakiej podstawie (konkretny artykuł ustawy lub paragraf rozporządzenia) który taki obowiązek nakłada?

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
  • Przy moim domu autobus często stoi dłużej na przystanku ( zależy czy pociąg go złapie czy nie na szlabanach ) by nie dojechać za szybko na pętle. I co wtedy? trzeba za nim stać 5 min?

    Maciej WMaciej WMiesiąc temu
    • tak

      matimati14 dni temu
    • @Justyna Biber Nie będę Cię obrażać bo co do sytuacji na filmiku w 100% się zgadzam.Tylko czemu jak ktoś Ci pisze o zupełnie innym przypadku jak kolega pod którym zostawiłeś ten komentarz ze przed jego domem jest przystanek nie napisal jaki,zero szczegółów. Nom i jest Twój komentarz więc albo robisz z siebie idiote który wkleja pod każdym komentarzem swój dziwny algorytm. W co wątpię bo próbujesz wytłumaczyć (po swojemu) innym którzy twierdzą co widać na filmiku że powinien. włączyć kierunek.

      Davaka007Davaka007Miesiąc temu
    • @Davaka007 dyskutujemy tutaj nie przystankach jako takich - ale o sytuacji z filmiku i omijania autobusu stojącego na przystanku naruszając linię podwójną ciągłą. Znasz zapis ustawy czy rozporządzenia, który wprowadza jakiś wyjątek co do linii ciągłej? Nie ma takiego. Jak kogoś zbawi te 5 minut - może jechać. Ale przekraczając linię podwójną ciągłą niech ma świadomość otrzymania potencjalnej grzywny.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
    • @Justyna Biber Baranku a moze najpierw bys sie dowiedzial jak ten przystanek wyglada ? a nie stosujesz wszytko do jednego przykladu. Gosciu napisal autobus stoi dluzej na przystanku a Ty jak malpa mu mandatem grozisz. No chyba ze ustawodawc napisal ze bez wzglednie nie mozna wyprzedzac, omijac autobusu zatrzymanego na przystanku a chyba takiego zapisu nie ma.Wiec schowaj szabelke Baranku.....

      Davaka007Davaka007Miesiąc temu
    • Jak stać cię na mandat i masz mało punktów - możesz jechać. Przepisy nie wskazują na żadne wyjątki.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
  • 5:00 Jeżeli przystanek nie ma zatoki, a omijając autobus na tym przystanku, kierowca nie łamie żadnych przepisów, to autobus bez kierunkowskazu NIE MA PRAWA ruszyć dopóki jest omijany. "Art.18 pkt.1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, JEŻELI kierujący takim pojazdem SYGNALIZUJE kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię." Bez sygnalizowania nie ma więc żadnego uprzywilejowania.

    TomTom TomTomTom TomMiesiąc temu
    • @TomTom Tom No włącza się, sprawdziłem. Przepis mówi wyraźnie, że: Art. 18. 1. ... jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię. - opisana sytuacja tyczy się wyraźnie zatoki/zmiany pasa ruchu, a nie włączenia się do ruchu po zatrzymaniu na przystanku. Napisane jest wyraźnie że masz mu umożliwić włączenie, a omijanie takiego pojazdu takim umożliwieniem nie jest na pewno. I jakby tak korek był za nim, wolny lewy pas to miałby tak stać cały dzień? Bo jaśnie książęta muszą teraz go ominąć? Bo każdy już ma włączony kierunkowskaz do omijania i lecą jeden za drugim jak barany, mimo że miejsce miał tylko pierwszy. A później musisz się zatrzymać przed baranami, bo im się spieszy i jadą nie swoim pasem jeden za drugim w pięciu. 2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. - tutaj tak samo, gdzie jest coś o włączaniu się do ruchu z przystanku na jezdni? No nic, ale nadal masz obowiązek umożliwić mu włączenie się, a on ma jak każdy obowiązek zachować szczególną ostrożność i uważać, na śpieszących się wiecznie idiotów i ich prawników, którzy zamiast jeździć ze zdrowym rozsądkiem interpretują przepisy po swojemu a jak czegoś w nich nie ma to sami sobie wymyślają. Nie rozumiem problemu, traktujesz autobus jakby chciał się zaraz włączyć do ruchu, a nie jak drogowy ułan lecisz od razu, zyskasz 3 minuty na dojeździe do ronda przed autobusem. Ustawodawca po prostu nie przewidział, że pełno idiotów co widzą okazję w wyprzedzeniu autobusu, gdy ten tylko stanie na 10s na przystanku. A jak nie lubisz jeździć za autobusami, to wybieraj inne drogi.

      Piotr KPiotr K24 dni temu
    • @Piotr K Każdy autobus ruszający z przystanku włącza się do ruchu i przed tym uczestnikiem ruchu NIE JEST. Ogarnij przepisy.

      TomTom TomTomTom Tom24 dni temu
    • @Dawid Pałka "Przywilej" jest taki, że inni kierujący mają obowiązek umożliwość mu włączenie się do ruchu - zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się.

      TomTom TomTomTom TomMiesiąc temu
    • @TomTom Tom masz rację, ale ktoś tu mówił, że ma jakieś przywileje? Może coś przegapiłem, ale wydaje mi się, że chodzi tylko o to, że nie używa się kierunkowskazu, jeśli kierowca po prostu rusza bez wyjazdy z zatoki. Kierowca korespondent mówił, że używa kierunkowskazu tylko informacyjnie, a wtedy inni kierowcy życzliwie ułatwiają mu ruszenie i nie wyprzedzają.

      Dawid PałkaDawid PałkaMiesiąc temu
    • @Dawid Pałka Dlatego nie spełnia warunków tego przepisu i nie ma żadnych przywilejów przy włączaniu się do ruchu.

      TomTom TomTomTom TomMiesiąc temu
  • 4:25 W teorii można omijać stojące przeszkody na podwójnej ciągłej... 4:34 ALE się pojawia wyjątek. I właśnie tego "ALE" brakuje na etapie nauczania kierowców. Po prostu wszędzie jest nauczanie bardzo ogólne typu zasady prawej ręki, omijanie wymijanie wyprzedzanie. A po nauczaniu pojawia się co chwilę "można ALE nie do końca". Problem polega na tym, że kierowca po zdaniu prawka chce po prostu przemieszczać się z punktu A do punktu B, a nie być jeżdżącą encyklopedią niemalże 100% losowych sytuacji i wszystkich możliwych opcji, bo zarządcy dróg za każdym razem popisują się oryginalnością, zamiast opierać się na starych dobrych rozwiązaniach. Nie każdy kierowca ma na tyle czasu żeby obejrzeć 850 odcinków trwających po 10-30minut przed wjechaniem do Krakowa.

    Trolling SpecTrolling SpecMiesiąc temu
    • @KMaciek Wina bardziej leży po stronie zarządców drogi, co pisałem wyżej i zdania nie zmienię. Jesteśmy ludźmi a nie robotami, że to tylko kwestia wgrania nowych przepisów i zmian na drogach w 5 minut raz na 2tyg. Zobacz ile czasu się aktualizują google mapy, ile to miejsca zajmuje. Mózg człowieka to nie jest dysk twardy. Gdyby nagle 100% ludzi zaczęło poświęcać swój czas na analizowaniu dróg, przepisów i układów wszystkich miast to byśmy wyginęli z głodu.

      Trolling SpecTrolling SpecMiesiąc temu
    • Wina niestety jak zawsze leży gdzieś po środku. Kierowca powinien stety lub niestety znać wszystkie przepisy i się do nich stosować, ruch drogowy to nie jest plac zabaw i niewielki błąd może doprowadzić do odebrania życia sobie lub osobie postronnej. Zarządzający zaś powinien w sposób jasny i klarowny stosować znaki i sygnały, malować linie itp... Policja za to powinna bezwzględnie karać rażące łamanie przepisów a do lekkich wykroczeń, gdzie np. nie doszło do kolizji a ktoś zwyczajnie się pomylił stosować pouczenia :).

      KMaciekKMaciekMiesiąc temu
  • 3:05 A nie prościej umiejscawiać przystanki w miejscu gdzie można bezpiecznie ominąć autobus? A tak to cały czas przystanki są bezpośrednio przed/za przejściami dla pieszych co jest niebezpieczne i stwarza znaczne utrudnienia w ruchu. We Wrocławiu zdarzało się "geniuszom" stawiać przystanki nawet NA przejściu dla pieszych.

    TomTom TomTomTom TomMiesiąc temu
    • @KMaciek Myślę, że w takim wypadku dużo lepszym rozwiązaniem byłoby postawienie wysepek do omijania wzdłuż drogi, w ostateczności progów zwalniających (niestety we Wro bardzo często znajdują się na głównych trasach). Rozumiem, że chodzi o przystanek za przejściem. Rozwiązanie lepsze, aczkolwiek wciąż takiego autobusu nie można bezpiecznie ominąć, bo i tak trzebaby przekroczyć prawdopodobną podwójną ciągłą. Po drugie tym razem to jadący z naprzeciwka, którzy nie mają obowiązku się zatrzymać, nie będą widzieć pieszych na przejściu. Swoją drogą to piesi nie będą mieli prawa wejśc na przejście dopóki autobus stoi na przystanku, bo w końcu wychodzą zza przeszkody ograniczającej widoczność. Sprawa jest prosta. Zakazy zatrzymywania po coś są i przystanki powiny być w takich miejscach gdzie ich nie łamią.

      TomTom TomTomTom TomMiesiąc temu
    • Zarządcy zapewne zależy na spowolnieniu ruchu na danym odcinku i dlatego te podwójne ciągłe. Jako kierowca autobusu jestem za tym, aby przejścia dla pieszych ustanawiać ZA przystankiem, aby pieszy przechodził za autobusem a nie przed, gdzie taki kloc zasłania widoczność przy ewentualnym omijaniu. To by było takie trochę zabezpieczenie przed kierowcami omijającymi, mimo podwójnej ciągłej. Bardzo często spotykam się niestety z takim zachowaniem i staram się zachować czujność, aby ewentualnie użyć klaksonu i ostrzec pieszego.

      KMaciekKMaciekMiesiąc temu
  • Nie ma to jak idiota, ktory jedzie źle a na innego wysyła skargę. Pewnie pierwszy raz w mieście, w ktorym są drogi z więcej niż jednym pasem w tym samym kierunku. Tam nawet strzałki wszystko dobrze pokazują. A może dzban po prostu chciał ominąc korek prawym pasem.

    Asdf QwertAsdf QwertMiesiąc temu
    • Tak się dzieje jak Warszawiacy z Żyrardowa wyjadą na miasto.

      Apache AApache AMiesiąc temu
  • Czas powróć chyba na ulicę Limanowskiego, gdzie nadal kierujący chcąc skręcić w lewo używają prawego pasa, nimo tego iż na jezdni jest namalowana strzałka w lewo na torowisku. Zjeżdżając w lewo z prawego pasa często można zaobserwować jak kierowcy wjeżdżają prosto pod tramwaj albo w samochody prawidłowo skręcające w lewo. Dodatkowo na tej ulicy ciagle osobiscie gdy znajduje się w połowie przejścia dla pieszych kilka kroków przed mną przejeżdżają pojazdy nie robiąc sobie nic z tego że przechodzę w miejscu które na to mi pozwala. Codziennie poruszam się tamtędy w drodze do pracy. Nimo tego że potrzebuję około 10 minut spaceru na tej ulicy w/w sytuacji jest kilkadziesiąt.

    K GodK GodMiesiąc temu
    • Tam to jest w ogóle dramat, bo kierowcy głupieją przez separatory, które co jakiś czas oddzielają pas środkowy (z torowiskiem) od prawego. Ale przecież tam nie ma ciągłej linii, więc czemu skręcają w lewo z prawego, czort jeden tylko wie.

      Łukasz BieńŁukasz BieńMiesiąc temu
  • 1:19 Bardzo smutne, że dwóch warszawiaków w 2020 nie ma obejrzanego odc. z 2017! 7:48 Ciekawostka nieomówiona przez prowadzącego: przy tak bliskiej odległości tramwaju (do Peugeot) obowiązuje przepis o puszczeniu go przed siebie. Nawet kultura tego wymagała. 7:49 Czemu ten hamujący jedzie tak szybko?

    młody kierowcamłody kierowcaMiesiąc temu
    • @Apache A Masz słuszność - nie wiem po prostu czy i tak wjechałbym ...

      młody kierowcamłody kierowcaMiesiąc temu
    • Gość w Peugeocie myślał, ze Volvo pojedzie prosto, a on zmieści się i zdąży skręcić nim tramwaj ich dogoni.

      Apache AApache AMiesiąc temu
  • Co do pierwszego "zdarzenia" to nagrywającemu nawet nawigacja podpowiada, że nie powinien tym pasem jechać skoro skręca w lewo :)

    Paweł SzwankePaweł SzwankeMiesiąc temu
    • szacun za spostrzegawczość :)

      cameledoncameledonMiesiąc temu
  • Chusteczkowa jest infrastruktura aspiracje przekraczają możliwości

    Wiktor StasiakWiktor StasiakMiesiąc temu
  • Niektórzy kierowcy autobusów podczas postoju mają włączony prawy kierunkowskaz i jest to dobre ponieważ kiedy go wyłącza to szybciej wiem że zaraz chce ruszać więc z większej odległości widząc to ustępuje bo kilka metrów przed to nie ma szans z 50 czy 70 km/h

    DawidSDawidSMiesiąc temu
  • A co za problem przystanek ustawić wcześniej, żeby dało się wyprzedzić autobus, i nie robić tego na podwójnej ciągłej i przed samym przejściem? Zarządca drogi nie pomyślał

    swiergu911swiergu9112 miesięcy temu
    • Pomyślał, infrastruktura na to nie pozwala.

      zawerty124zawerty124Miesiąc temu
  • 1:30 znam to miejsce - co chwila są tam stłuczki i stoi tam policja :)

    Dariusz KsionekDariusz Ksionek2 miesięcy temu
  • Uwielbiam Pana filmiki ile ja się ich naoglądałem podczas robienia prawka i oczywiście dalej oglądam. Prawko zrobione za pierwszym podejściem uważam ze duży wpływ na to miał właśnie ten program. Z utęsknieniem czekam na kolejne odcinki dodam ze jest Pan moim mentorem 💪

    Abra KadabraAbra Kadabra2 miesięcy temu
    • Podpinam się. Trafiłem na program przypadkiem podczas uczenia się na prawko i tak zostałem stałym oglądającym. Również zdane za pierwszym.

      Adam kłysAdam kłysMiesiąc temu
  • U mnie przy przystanku jest tak, że tył autobusu jest na linii przerywanej więc można pomyśleć, że można ominąć ale przód już jest na podwójnej ciągłej więc jeżeli stała by za przystankiem policja to by się posypały mandaty bo nikt - naprawdę nikt nie czeka aż autobus ruszy

    Marcin JMarcin J2 miesięcy temu
    • No to jak masz przerywaną to możesz wyjechać na lewy pas, tylko już na ciągłej nie możesz wrócić na prawy. Musisz albo kontynuować jazdę lewym, albo poczekać jak autobus ruszy na prawym, żeby za nim zmienić na prawy.

      ElitokracjaElitokracja20 dni temu
  • Wszystko dobrze tyylkk że malowań na drodze wcale nie widać. Dyrekcja dróg zaoszczedzila na farbi

    Daniel RaggyDaniel Raggy2 miesięcy temu
  • a gdyby ten autobus miał awarie to też go nie mogę ominąć????

    MateoMateo2 miesięcy temu
    • @Elitokracja a jakbyś mógł doprecyzować, bo w sumie po usunięciu awarii (tj. przeszkody jaką jest zepsuty autobus) nie ma przesady na drodze, czyli nie ma potrzeby omijania. Z tego co rozumiem kierowca w świetle przepisów ma czekać aż do udrożnienia ruchu i nie decydować się na wykonanie manewru omijania przy zachowaniu szczególnej ostrożności? O to Panu/i chodziło? Pozdrawiam!

      Łukasz SkrŁukasz Skr20 dni temu
    • @Łukasz Skr W przypadku awarii, owszem, można ominąć, ale jednak najpierw trzeba usunąć awarię.

      ElitokracjaElitokracja20 dni temu
    • @Justyna Biber rzeczywiście, po twoim komentarzu sam zwróciłem na to uwagę, że zbyt swawolnie podszedłem do tematu 😄 Dzięki za dyskusję, chyba najgorsze co może być to zniżać się do inwektyw z tak błahego powodu. A rozmawiać zawsze warto, gdy ktoś chce taką rozmowę prowadzić. Zdrówka!

      Łukasz SkrŁukasz SkrMiesiąc temu
    • @Łukasz Skr bardzo podoba mi się Twoja odpowiedź - normalna merytoryczna taka jaka powinna być 👍 Bo w pierwszej pisałeś bardzo pewnie, że można. Tak po prostu. Teraz odnoszę wrażenie, że były to skróty myślowe. Oczywiście ja też bym ominął - ale gdyby mnie (złośliwy) policjant zatrzymał i chciał wlepić mandat miałby świadomość, że literalnie ma podstawy do tego. Nie wiem czy przyjąłbym mandat. Zakładam, że nie zostałby jednak nałożony. Bo wszędzie są ludzie.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
    • @Justyna Biber oj, przepisu takiego to ja pewno nie ma... Jedyne co można zrobić to cofnąć, co raczej nie jest możliwe w większości przypadków, lub czekać na kierowanie ruchem przez organ do tego upoważniony, tj. policjanta. Jednak w tym przypadku oznacza to godzinny korek w oczekiwaniu na tenże organ. Kilkukrotnie zdarzyło się jednak, że taki manewr wyprzedzania (przekroczenie, najechanie na podwójną ciągłą) według interpretacji sądu został uznany za konieczny i nie spotkał się z karą finansową. Wszystko zależy od sytuacji i warunków. Większość skomplikowanych sytuacji nie jest opisana w kodeksie drogowym, co nie zmienia faktu, że złamaliśmy prawo - w tym przypadku masz rację. Jednak wtedy ostateczną decyzję może podjąć jeszcze sąd. I żeby nie było, nie jestem zwolennikiem dowolnej interpretacji przepisów, byle na własną korzyść. W tym przypadku mamy panewce omijania przekraczając podwójną linię ciągłą, co akurat często się zdarza, np. na drogach osiedlowych, gdzie auta często parkują nielegalnie. Nie są to odosobnione przypadki i w tej kwestii, przy zachowaniu szczególnej ostrożności, wręcz należałoby nie blokować ruchu. pomorska.pl/jak-przejechac-podwojna-ciagla-co-na-to-przepisy/ar/12251423

      Łukasz SkrŁukasz SkrMiesiąc temu
  • A co z lewoskrętami z Królewskiej na odcinku od Biprostalu do Piastowskiej? Bo regularnie spotykam pojazdy skręcające z torów za wyniesionym przystankiem, jak i takich zaczynających ten manewr z prawego pasa. Dodam jeszcze, że osobiście jestem zwolennikiem wjeżdżania na tory, według przepisu o skręcie w lewo od osi jezdni na drodze dwukierunkowej.

    Tomasz SzczerbaTomasz Szczerba2 miesięcy temu
    • Też mi się wydaje poprawność takiej jazdy, ale przy skręcie w Piastowską mamy linię jednostronnie przekraczalną, która uniemożliwia taki przejazd. Nie wiem, co organizator ruchu miał na myśli, ale wiem, że dużo kierowców jej nie przestrzega, bo już jest bardzo wytarta 😜

      Tomasz SzczerbaTomasz Szczerba2 miesięcy temu
    • Należy przejechać przez peron i za peronem zjechać na torowisko.

      Dominik WDominik W2 miesięcy temu
  • Ten koleś z Toyoty corroli to już na maxa poszedł.Z przeciwka miga długimi a ten i tak ciśnie...

    mrGP12121mrGP121212 miesięcy temu
  • 3:22: niestety, omijają, bo autobusami jeździ plebs, a oni są szlachtą... To będzie ujma dla szlachty, jak autobus przed nimi... Znów- rąbać, ale nie mandatami, a odebraniem uprawnień i pojazdu na zawsze.

    Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • @czekan masz rację, ale wydaje mi się, że moja teoria też jest prawdziwa- niestety w Polsce blachosmrodoza, czyli specjalna polityka prosamochodowa i zmiany mentalnościowe, to są przyczyną tego stanu rzeczy.

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • Nie ma sie co nakrecac, po prostu sporo ludzi robilo prawko za komuny, sporo to niedzielni kierowcy jeszcze inni ledwo rowerem jezdza, cześć jezdzi szybko i nerwowo na widok zawalidrogi a jeszcze inni majac tylko samą kat."B" zachowuje się na drodze jak by mieli klapki na oczach i zero wyobraźni bo nie wiedzą jak zachować się na rondzie jadąc obok tira dodaj ze drogi i to nie tylko w Polsce nalezało by zaorać i rozplanować od nowa.(przykład San Petersburg czy Nowy York) To czynnik ludzki musial byś wysadzić człowieka z auta a wstawić komputer-takie testy już są ale nadal komputer przy człowieku wypada blado. Ponad to wszyscy się podniecają zagranicą ale powiem tak za granicą też są wypadki. Niestety lub stety motoryzacja i technologia idą do przodu i powiem tak: im lepsze auto tym gorszy kierowca nie jest to zasadą ale w wiekszości.

      czekanczekan2 miesięcy temu
  • 3:03: oj kolejne miejsce, gdzie policjanci mogliby mieć naprawdę pełne ręce roboty- najlepiej nie mandatowej, a z odebraniem uprawnień na zawsze, w związku z powodowaniem zagrożenia w ruchu drogowym.

    Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • @Januszek00nasz nie ukrywam, czasem drogowcy robią niezły mindfuck, ale nie zawsze tylko oni są winni.

      Kamil OrońKamil OrońMiesiąc temu
    • Z odebraniem uprawnień projektantom?

      Januszek00naszJanuszek00nasz2 miesięcy temu
  • Hahahah autor nagrania najpierw nie zmienił pasa ruchu do skrętu w lewo, a potem płaku, płaku... niedobry, straszny autobus go spycha :D

    Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
  • Skrzyżowanie al.Wilanowska / Puławska. Teraz po zmianie oznakowania poziomego sytuacja trochę się poprawiła, a mimo to bardzo często widzę tam kolizje. Przed zmianą oznakowania nawet policjanci nie wiedzieli jak "zjeść tę żabę". W przeciągu paru dni likwidowałem tam dwukrotnie kolizję autobusów / pracuję w nadzorze ruchu / i za każdym razem "werdykt " policjantów był inny......Zresztą podobna sytuacja miała miejsce ciągu ul. Al.Jerozolimskie / Raszyńska - autobus wykonujący skręt w lewo z pasa zewnętrznego raz był poszkodowany a drugi raz uznany za sprawcę......

    pleksiopleksio2 miesięcy temu
  • on ma kamerę=on ma rację :)

    mikimiki2 miesięcy temu
  • To skrzyżowanie w Warszawie jest fatalne. Współczuję ludziom z innych miast, którzy muszą tam wjechać. Mieszkańcy stolicy jeżdżą tam według swoich niepisanych zasad i potem takie kwiatki wychodzą.... jak widać nawet z autobusami, które jeżdżą tam na co dzień.

    JacuJacu2 miesięcy temu
  • Proszę wrzućcie archiwalne odcinki programu z przed lat, np. pierwszy odcinek programu.

    BombelusBombelus2 miesięcy temu
    • Była już odpowiedź na taką prośbę. Nie wrzucą bo od tego czasu większość byłaby nieaktualna ze względu na zmianę przepisów czy organizacji ruchu. I w sumie przyznaję im rację.

      Justyna BiberJustyna BiberMiesiąc temu
  • Kierowcy autobusów w Warszawie to jakaś porażka. Nie zliczę ile razy mi zajechali drogę, wymusili pierwszeństwo, doprowadzili do niebezpiecznych sytuacji tylko dlatego że są MZA. A na czerwonym to regularnie widuję jak jadą.

    Piotr BorkowskiPiotr Borkowski2 miesięcy temu
    • Hahahah jakieś jeszcze bajeczki :D Ten gość z nagrania nie zmienił pasa, a potem płaku, płaku...

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
  • Co innego mówi Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym. Art. 14 ust. 3 "3. Przed skręceniem lub przed wykonaniem manewru związanego ze zjechaniem w bok każdy kierujący powinien odpowiednio wyraźnie i dostatecznie wcześnie zasygnalizować swój zamiar za pomocą kierunkowskazu lub kierunkowskazów swojego pojazdu albo - w razie ich braku - w miarę możliwości za pomocą odpowiedniego znaku ręką. Sygnalizowanie zamiaru za pomocą kierunkowskazu lub kierunkowskazów powinno trwać przez cały czas trwania manewru; powinno ono ustać natychmiast po jego zakończeniu." I art. 15 tejże konwencji "Zaleca się, aby w celu ułatwienia ruchu pojazdów służących do regularnego transportu publicznego na obszarach zabudowanych ustawodawstwo krajowe przewidywało, żeby kierujący innymi pojazdami - z zastrzeżeniem postanowień artykułu 17 ustępu 1 niniejszej konwencji - zmniejszali szybkość i w razie potrzeby zatrzymywali się dla umożliwienia pojazdom transportu publicznego wykonania manewru koniecznego przy ruszaniu i wyjeździe z przystanków oznaczonych jako takie. Przepisy tak ustalone przez Umawiające się Strony lub ich organy terenowe w niczym nie zmieniają obowiązku ciążącego na kierujących pojazdami transportu publicznego - po zasygnalizowaniu przez nich za pomocą kierunkowskazów zamiaru ruszania - podjęcia środków ostrożności koniecznych do uniknięcia jakiegokolwiek ryzyka wypadku." Tu jest nowa o użyciu kierunkowskazów podczas dojazdu do przystanku i ruszeniu z niego, więc jak to jest faktycznie?

    Przemysław JanukiewiczPrzemysław Janukiewicz2 miesięcy temu
    • @Bernard Kapusta Jeśli ma. Ale pojazd włączający się do ruchu musi ustąpić pierwszeństwa WSZYSTKIM pojazdom, które w ruchu się znajdują.

      Piotr PilinkoPiotr Pilinko2 miesięcy temu
    • @Piotr Pilinko Opisujesz sytuację przystanku z zatoczką,jeżeli autobus ma pierwszeństwo to nie może być winny kolizji.

      Bernard KapustaBernard Kapusta2 miesięcy temu
    • @Kamil Oroń No nie do końca. Jest obowiązek wpuszczenia autobusu włączającego się do ruchu z przystanku w terenie zabudowanym, ale to na kierowcy autobusu spoczywa upewnienie się, iż ma wolną drogę - jeśli dojdzie do zderzenia, to kierowca autobusu będzie winny (a kierowca, który nie przepuścił autobusu dostanie mandat za nie ułatwienie mu tego manewru). Natomiast tutaj chodziło mi o polskie przepisy dotyczące kierunkowskazów podczas ruszania: nie ma ich, bo istniejące dotyczą wyłącznie zmiany pasa lub kierunku ruchu.

      Piotr PilinkoPiotr Pilinko2 miesięcy temu
    • Ta konwencja jest dla krajów cywilizowanych, w Polsce nie działa. Tutaj trzeba surowo karać, rąbać, jebać osobówki, to się nauczą.

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • @Piotr Pilinko w przypadku ruszania z oznakowanego przystanku jest OBOWIĄZEK ustąpienia autobusom. Polski kierowca- szlachcic nie ustąpi- bo on jest szlachta, a autobusami jeździ tylko pospólstwo...

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
  • Jak widać z wielu programów, w Krakowie jest problem z logicznym oznakowaniem. Wciąż są zmieniane zasady ruchu, wszystko na marne, efekty żadne.

    Piotr PawlukiewiczPiotr Pawlukiewicz2 miesięcy temu
    • Bo znakowanie jest według znaków przebiega, a nie według efektów...

      ElitokracjaElitokracja20 dni temu
  • Super program

    Robert SzczepanikRobert Szczepanik2 miesięcy temu
  • Rewelacja, co za trafny wniosek - jesteśmy krajem trzeciego świata. To smutne, ale prawdziwe. I bynajmniej nie dotyczy to tylko ruchu drogowego.

    JaniszJanisz2 miesięcy temu
    • @Maciek hmm miałem trochę inne doświadczenia

      0007JO0007JOMiesiąc temu
    • @0007JO Jeździłem po Francji, dokładnie po Paryżu i okolicach, wszystko płynnie i bezproblemowo...

      MaciekMaciekMiesiąc temu
    • Pod kątem ruchu drogowego tak. Tu nie działają proste, cywilizowane zasady typu mandat. Nie- tu trzeba rąbać cwaniaczków i odbierać uprawnienia i pojazdy na zawsze.

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • Kolega chyba nie jeździl we włoszech czy francji. Może polacy jeżdżą troche gorzej niż np szwajcarzy ale bez przesady. Polska zdecydowanie jest krajem pierwszego świata, wystarczy porownać naszą sytuacje ekonomiczna z sąsiadami ze wschodu.

      0007JO0007JO2 miesięcy temu
  • Odnośnie skrzyżowania: Wilanowska/Puławska/Niepodległości, to ja osobiście nie uważam, żeby było ono jakoś wybitnie trudne. Sprawy na nim komplikują się przez takich właśnie jełopów, którzy nie patrzą na oznakowanie, a później w ostatniej chwili próbują się "ratować", a innym się wydaje, że mogą sobie po swojemu interpretować oznakowanie. Jakiś czas temu zmieniła się tam organizacja ruchu. Moim zdaniem nie na wiele to się zdało, ale zawsze to coś. A moje doświadczenie mówi, że kierowcy autobusów też nie zawsze są tu w porządku. Nie usprawiedliwiam ich, ale podejrzewam, że robią co mogą, żeby mimo problemów stwarzanych przez takich jełopów, zdążyć z rozkładem. A jeśli chodzi o przystanek bez zatoczki, to nawet, jeśli nie ma w tym miejscu podwójnej ciągłej, to ja i tak nie decyduję się ominąć autobusu. Z jednego prostego powodu. Piesi są dość nieobliczalną grupą uczestników ruchu i obawiam się, że mogę trafić jednego z nich, który wysiadając z autobusu pierwszymi drzwiami, postanowi od razu przejść na drugą stronę. Moje doświadczenie mówi, że bardzo często się nie rozglądają. No i nie ważne, czyja byłaby to wina. Mam na tyle wystarczająco problemów, że nie potrzebuję dodatkowo ciągać się po przesłuchaniach i sądach...

    jednoreki666jednoreki6662 miesięcy temu
    • @nh1949.art Jak uważasz. Może i ja jestem przesadnie ostrożny. A przynajmniej niektórzy by tak powiedzieli. Ale kiedyś tej ostrożności nie przestrzegałem i kilka razy skończyło się to kolizją. Na szczęście ani razu z pieszym. Marne to pocieszenie, że żadna z tych kolizji nie była z mojej winy. Bo pech chciał, że za każdym razem "spotkałem się" z bezmózgim kretynem, któremu się wydawało, że w żadnym wypadku nie może to być jego wina. Nawet policja nie była w stanie go przekonać (raz nawet miałem wrażenie, że mają ochotę jełopa zastrzelić) i sprawa kończyła się w sądzie. Ile to było szarpania się, nerwówki i aż się we mnie gotowało, kiedy w sądzie nie mogłem nazwać kretyna tak, jak sobie na to w pełni zasłużył, tylko musiałem z szacunkiem. Może teraz zrozumiesz, dlaczego wolę postąpić nawet przesadnie ostrożnie, a mieć większą pewność, że nie znajdę się w takiej, albo nawet jeszcze gorszej sytuacji ponownie...

      jednoreki666jednoreki666Miesiąc temu
    • @jednoreki666 Nie zawsze to strata kilku sekund, ciągniesz sie przez kilka kilometrów za autobusem 40 km/h, brak możliwości wyprzedzenia. Zaznaczyłem że zwalniam na maksa.

      nh1949.artnh1949.artMiesiąc temu
    • @nh1949.art To uważaj, żebyś kiedyś się nie naciął. Piesi (może nie wszyscy) wszędzie widzą przejścia dla pieszych. Może się zdarzyć, że któryś z nich będzie przebiegał. Ja wolę stracić te kilka sekund. No właśnie, co to za strata? Jak trafię pieszego, to stracę parę godzin. A ja mam większą potrzebę świętego spokoju, niż za wszelką cenę ominięcie autobusu, z którym i tak najprawdopodobniej spotkam się na najbliższych światłach. No ale to tylko moje zdanie...

      jednoreki666jednoreki6662 miesięcy temu
    • Racja, a dodajmy jeszcze pasażerów komunikacji miejskiej(nie wszystkich, ale są tacy): hurrr durrr autobus się spóźnił, kierowca zrobił to specjalnie! Nie kurwa, nie specjalnie, tylko jedzie obok takich jełopów, debili, kretynów itd, którzy prawko wygrali w chipsach.

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • Ja jednak omijam autobusy na przystanku, ale bez pasów. Zwalniam na maksa i uważam na ewentualnych pieszych.

      nh1949.artnh1949.art2 miesięcy temu
  • 8:35 Upór pana Marka w bronieniu bzdurnego oznakowania jest wprost porażający - ta „niefortunna” linia przerywana jest przedłużeniem osi drogi, rozdzielającą przeciwne kierunki. Dlaczego mam ją przekroczyć i np, czekać na skręt w lewo na przeciwległym pasie? Wymagajmy od kierowców ale oznakowanie ma być czytelne i nie pozwalać na interpretację. Bo w sytuacji drogowej czasu na interpretacje po prostu nie ma!

    JarekMa2JarekMa22 miesięcy temu
    • @Roman Osóbka Gdyby był wyłączony, to albo byłby zakreskowany, albo byłaby ciągła między torowiskiem a prawym pasem. Takich ulic w Krakowie nie brakuje, a wielu kierowców nie rozumie, że zasadniczo pas z torowiskiem w jezdni jest dostępny dla wszystkich pojazdów, o ile znaki poziome nie mówią inaczej. Inna sprawa, że ta przerywana po łuku jest dość dziwnym pomysłem i pytanie, czemu ona w ogóle służy w takiej formie.

      Łukasz BieńŁukasz BieńMiesiąc temu
    • @JarekMa2 raczej nie, inaczej jechaliby na czołówkę z tramwajem 🤪

      Cycling KamCycling KamMiesiąc temu
    • Zgadzam się, że kierowcy nie wiedzą jak mają się poruszać przy tym torowisku, ale nie ma się co dziwić. Znaków pionowych nie zauważyłem, linie nie widoczne, linii oddzielającej pasy w przeciwnych kierunkach też nie ma. Mnie się wydaje, że kierowcy traktują torowisko jako obszar wyłączony i po jednym pasie ruchu w każdą stronę.

      Roman OsóbkaRoman OsóbkaMiesiąc temu
    • ​@Cycling Kam A może inżynier ruchu przewidział więcej miejsca dla jadących z przeciwka spychając mój pas na bok? 🤨

      JarekMa2JarekMa2Miesiąc temu
    • Linia mi się również nie podoba, ale nie oddziela ona kierunków ruchu. Linia chodzi do prawej, a oś jezdni jest między torami

      Cycling KamCycling Kam2 miesięcy temu
  • O! Nowy samochód łatwy do rozpoznania w sraczkowatym kolorze.

    bromarbromar2 miesięcy temu
  • To Ja tego nie ogarniam . Jadę lewym , i muszę wjechać na prawy pas , żeby wyjechać z ronda , moje prawo. Ale za mną jedzie prawym na rondzie i nie sygnalizuje nic ,jedzie bo na drugim zjeździe skręca . A ja jadąc lewym MUSZĘ GO PRZEPUŚCIĆ ??

    tadeusz kopytkotadeusz kopytko2 miesięcy temu
    • Przed wjazdem gość powinien zająć odpowiedni pas do skrętu. Nie zrobił tego, a potem zonk i myśli, że mu się uda, jełop jeden.

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
  • Pan Aleksander z pierwszego filmiku powinien udać sie na ponowny kurs prawa jazdy albo do okulisty .Linie poziome wyrażnie są namalowane

    Marcin G.Marcin G.2 miesięcy temu
    • Aleksander to kierowca autobusu, on nie był winien.

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
  • W pierwszej sytuacji kierowca nagrywający chciał wjechać tam gdzie nie powinien. Tam nawet chyba zostało zmienione oznakowanie i dodane zostały linie ciągłe aby takich manewrów nie uskuteczniać, bo co jeśli jadący lewym pasem będzie chciał jechać na wprost? 2:50 No właśnie taki bałagan się robił więc to uporządkowano. Druga sytuacja. Niecierpliwość bierze górę nad wszystkim. Kierowcom się śpieszy i szkoda im tych 20 sekund, a jeszcze zanim się autobus rozpędzi to miną kolejne, a wiadomo, że przecież nie przepuszcza pieszych tylko stoi na przystanku.

    Michał GodlewskiMichał Godlewski2 miesięcy temu
    • Racja panie Michale, to jest przyspawaństwo blachosmrodowe- ja jestem szlachcic, ja mam samohut(specjalny błąd), ja nie będę tamtemu plebsowi popuszczać!

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • @jednoreki666 zamiast linii ciągłej- mur.

      Kamil OrońKamil Oroń2 miesięcy temu
    • No i co z tego, że linia? Przecież nie bariera, nie kolczatka, nie zasieki, nie pole minowe, więc przejechać się da, co niektóre cwaniaki wykorzystują. Tu trzeba zmienić mentalność. Bo tak dążymy do zachodu, a z taką mentalnością, to na razie bliżej nam do wschodu...

      jednoreki666jednoreki6662 miesięcy temu
  • Brawo dla kierowcy MPK Krakow pokazana linia 130. Nie wszystkie przepisy są sensowne. Tak nalezy robic..a nie jestem w polowie wyprzedzania autobusu a ten rusza.

    Piotr B.Piotr B.2 miesięcy temu
    • @Andrzej Prażmo zgoda, tak jak nie powinien być omijany, czy wyprzedzany np. na podwójnej ciągłej.

      Plebs100Plebs1002 miesięcy temu
    • Zacznijmy od tego, że kierowca autobusu nie ma prawa ruszyć w momencie, gdy jest omijany, co niestety jest nagminnie łamane przez nich.

      Andrzej PrażmoAndrzej Prażmo2 miesięcy temu
  • 4:00 Ludzie tak jeżdżą, bo te kilka sekund, przy których ryzykują życie swoje i otoczenia jest dla nich potwornie ważna, a potem na parkingu zamiast biec do celu, bo przecież tak się śpieszą, idą sobie spokojnie, papieroska odpalą...

    push3kpropush3kpro2 miesięcy temu
  • Nawet chyba strzalki na nawigacji, ktorej uzywa pokazuja na ktorym pasie nalezy sie ustawic do skretu w lewo

    TheSzummTheSzumm2 miesięcy temu
  • kierowca z 1 filmiku nie widzi kreseczek na jezdni i strzałek namalowanych jak dla 3 latka?

    luk kloluk klo2 miesięcy temu
    • no chyba nie widzi a mama mu skargę napisała

      HAL 9000HAL 90002 miesięcy temu
  • 4 odcinki prawie jednoczesnie. Cos pieknego

    Guardian 747Guardian 7472 miesięcy temu
    • @Guardian 747 Oni wrzucają na stronę swoją regularnie, a tutaj co jakiś czas jak im się przypomni po kilka. Ale ja wolę czekać i oglądać tutaj, bo ich strona jest beznadziejna i poddałem się, gdy odtwarzanie całkowicie przestało mi działać

      p0358p0358Miesiąc temu
    • A to nie koniec

      Katarzyna NowakKatarzyna NowakMiesiąc temu
    • @Polski Pantofel wyczekane lepiej smakuje. Swoją drogą to myślę, że był jakiś powód, przez który nic nowego nie wychodziło i poszło wszystko na raz. Problem z zakopianką jest oczywisty, odcinek wyszedł dopiero po interwenci policji, aby nie ostrzegać o możliwych kontrolach, ale dlaczego aż tyle odcinków czekało?

      Guardian 747Guardian 7472 miesięcy temu
    • Ale ile trzeba było czekać :)

      Polski PantofelPolski Pantofel2 miesięcy temu
PLworld