Jedź bezpiecznie odc. 838 (Jak skręcić z ul. Nowosądeckiej w Wielicką w Krakowie)

10 kwi 2021
33 109 wyświetleń

Komentarze
  • Na tym skrzyżowaniu również każdy zupełnie ignoruje konieczność zatrzymania się na wjeździe na ulicę "Na Kozłówce" gdy zapala się strzałka warunkowa w prawo.

    eywhatswrongeywhatswrong3 godzin temu
  • Podobna sytuacja jest jadąc al. Powstania Warszawskiego na Mogilskie i potem w Beliny Prażmowskiego.

    Pavel PambukPavel Pambuk2 dni temu
  • Podobnym przykładem cwaniactwa jest skrzyżowanie al. Powstańców Śl. i Tischnera: tinyurl.com/5h6csb2s Jadący lewym pasem (który jest później lewy skrajny) chcą się koniecznie przedostać na środkowy by nie jechać w Turowicza. Oczywiście tamują ruch dla normalnie chcących jechać na wiadukt lub skręcić w prawo. To jest to co Pan Marek powiedział - nie wiedzieli sekundę wcześniej, że chcą wjechać do Łagiewnik? Szanowni Państwo, to nie wczesne lata 90, że nie ma ruchu i jakoś się uda.

    ReaderReader17 dni temu
  • Jakim problem, jeśli się znajduje już na lewym pasie, przez nieuwagę, lub nawigacja mnie złe poinformowała, za późno, bo i tak się może zdarzyć, to trzymam się toru jazdy, na jakim powinienem przejechać skrzyżowanie, a dopiero wtedy mogę z wewnętrznego pasu, czyli lewego dając znak kierunkowskazem zamiar zjechania na prawy pas, zachowując ostrożność przy wjeżdżaniu na niego, czy nie zajeżdżam znajdującemu się tam pojazdowi, zgodnie z zasadą prawej reki, czy prawa strona ma pierwszeństwo. Nawet kosztem chwilowego spowolnienia ruchu na pasie, na którym się znajduje pojazdów znajdujących się za mną. Jest to bezpieczniejsze a niżeli zajeżdżanie komuś toru jazdy lub wyprzedzania na skrzyżowaniu, co w ogóle jest niedopuszczalne.

    Andi DabAndi Dab18 dni temu
  • W Polsce wszyscy się spiesza, żeby szybko wysiąść z auta, bo ich sprężyny gniotą w tyłek. A nie włączają kierunkowskazów, bo żarówki są za drogie.

    Andi DabAndi Dab18 dni temu
  • Należy zadać pytanie, czy debilami są ci, co dostali prawo jazdy, czy ci, co im to prawo jazdy dali. Teraz douczanie jednych i drugich?

    Andi DabAndi Dab18 dni temu
  • Domalowanie strzałek powinno rozwiązać problem.

    An RaAn Ra18 dni temu
  • A nie można by pod strzałkami kierunkowymi nad Nowosądecką powiesić tabliczek z nazwami ulic? Od razu byłoby widać skąd dokąd można jechać.

    Tomdzik007Tomdzik00719 dni temu
    • Za łatwo by bylo

      Mateusz SteMateusz Ste19 dni temu
  • No niestety, ale jeżeli chodzi o te drugie skrzyżowanie to pan nie pokazał jak wyglądają przepisy, a jedynie jego pobożne życzenia. Żeby nie było, w pełni się zgadzam. Dobrze mówi jak powinno być, ale dopuki nie ma tam oznaczeń na tej rozwijce że lewa jest do skretu w lewo a prawa do jazdy na wprost, to właśnie można tak pojechać. I właśnie jak na każdym innym skrzyżowaniu na ten moment kierowca stojący na lewym pasie tej jak to ładnie pan nazywa rozwijki skręcając w lewo powinien skręcić na lewy pas, a z prawej strony rozwijki skręcając w lewo powinien skręcić na prawy pas. Niestety, ale na ten moment tam nie ma żadnego znaku mówiącego o tym że nie można wykonać takiego manewru z prawej strony rozwijki. Przed skrzyżowaniem jest tylko znak że można jechać w lewo lub prosto i rozchodzi się ten pas później na dwa pasy. Pan ma interpretować przepisy na drodze a nie mówic o swoich pobożnych życzeniach jakby chciał żeby było. Owszem, zgłoszenie aby namalowali tam znaki poziome na jezdni w taki sposób jaki pan powiedział jak najbardziej popieram. Ale puki co przepis mowi inaczej. Z obu pasów można skręcić i skręcając proszę pilnować swojego pasa aby komuś drogi nie zajechać jak na tym pierwszym nagraniu robią to auta skręcając w Wielicka 😀 dziękuję za uwage

    Janis084Janis08419 dni temu
    • @Janis084 Niby tak, niby nie. Bo niby skręcając w lewo na jezdni jednokierunkowej masz obowiązek zbliżyć się maksymalnie do jej lewej krawędzi. Ustawiając się na prawym pasie tego nie robisz. Ale zdaję sobie sprawę, że jest to "lekko" naciągane i odpowiednie oznakowanie były by tam dużo lepsze niż przepisy ogólne.

      SonicHomicideSonicHomicide8 dni temu
    • @PsychoMantisPL no właśnie o to chodzi. Ze trzeba tam oznakowanie dodać, bo w tej chwili żaden przepis tego nie reguluje

      Janis084Janis08415 dni temu
    • Pokazał na przepisach ogólnych. Ja bym tam jednak dorzucił oznakowanie poziome i pionowe ze strzałkami i koniec tematu :)

      PsychoMantisPLPsychoMantisPL15 dni temu
  • 4:37 pieprzy pan głupoty. Wrzucił kierunek zmienił pas na krótkim odcinku kto mu zabrania ? Proszę wskazać znaki poprzedzające zabraniające mu tego manewru .

    Mr. TreasureMr. Treasure20 dni temu
    • Też uważam że ten akurat pojechał zupełnie prawidłowo i bezpiecznie.

      Tomdzik007Tomdzik00719 dni temu
  • 3:43 Słabo zorganizowane skrzyżowanie . Skąd przyjezdny który nie zna tego skrzyżowania może wiedzieć że zaraz za nim jest tak krótki zjazd ? Teoretycznie może ten a lewym pasie zwolnić wrzucić kierunkowskaz i przepuścić nadjeżdżające pojazdy z prawego pasa. Kierowca na prawym pasie jeżeli ma troche kultury mrugnie mu światłami i go wpuści .

    Mr. TreasureMr. Treasure20 dni temu
    • @Reader Pieprzysz głupoty. Pokaż prawo w przepisie że masz używać nawigacji i asystenta do poruszania się po drogach. Jesteś przyjezdny nie musisz wiedzieć że ta uliczka którą potrzebujesz skręcić jest zaraz za krzyżówką . Źle oznakowane skrzyżowanie. Wystarczyło by jak widać na 1:45 nazwa ulicy "Wielicka" oraz "Kamińskiego" zaraz pod prawym znakiem skrętu w lewo, a pod lewym tylko "Kamińskiego" lub tę informację umieścić w znaku poziomym. Ale niestety w polskim zarządzie dróg dalej panuje szkoła po komunistyczna. Długo będziemy się uczyć

      Mr. TreasureMr. Treasure15 dni temu
    • Nie musi tego wiedzieć. Może skorzystać z nawigacji i asystenta pasa ruchu (powinien zająć prawy do skrętu) albo przy małym ruchu pojechać tak jak fiesta. Nawet bez tego da się pojechać zwyczajnie - chcąc skręcić za skrzyżowaniem w prawo nie powinniśmy zajmować lewego pasa do skrętu tylko prawy. I tyle w temacie. A jak ktoś śpi za kółkiem to przy dużym ruchu jechać do następnego skrzyżowania i kombinować jakby tu wrócić na trasę a nie siać zamęt. Wadą tego skrzyżowania są zanikające znaki poziome, zresztą pięta Achillesowa krakowskich dróg (nowe po wybudowaniu tak nawet mają).

      ReaderReader17 dni temu
  • Oglądam ten odcinek i nadal nie ogarniam co za mózgi tam siedzą w infrastrukturze i projektują takie beznadziejne skrzyżowania oraz jeszcze gorsze, niż beznadziejne oznakowanie tego. Za to co do drugiego skrzyżowania, nadal po tym materiale nie rozumiem z czego wynika organizacja ruchu na przecince. Przecież nie ma tam żadnego oznakowania. Przed skrzyżowaniem jest jazda prosto, albo w lewo. Czyli ktoś wytłumaczy, czemu nie mogę jechać np. prosto z lewego pasa przecinki?

    matikiller13matikiller1321 dzień temu
    • Z lewego nie możesz jechać prosto bo nie. I to są chyba wszystkie argumenty w tym przypadku.

      Grzegorz KaGrzegorz Ka19 dni temu
  • Jeżdżę tedy do roboty i zawsze jeździłem źle bo z pasa prawego do skrętu w lewo wjeżdżalem odrazu na skrajny prawy

    Mateusz SteMateusz Ste22 dni temu
    • Dokładnie, też nie rozumiem dlaczego pomija ten najprostszy i najbezpieczniejszy sposób. Tak jak proponuje to jeśli zablokowany jest prawy pas.

      Grzegorz KaGrzegorz Ka19 dni temu
  • Ale co tu tłumaczyć ?? Polacy !!!! Naprawdę tak prostych spraw nie rozumiecie ??? Może czas wsadzić prawko do szuflady i przesiąść się do autobusu , bo nawet nie rower ....

    Kornik DrukarzKornik Drukarz23 dni temu
  • Nie bardzo rozumiem zarzut do kierowcy focusa z 4:33. Nie ma tam ciągłej lini zabraniającej zmienić pas z lewego na prawy aby wjechać w Wielicką. Upewnił się, ze nic na prawym pasie nie ma i spokojnie zjechał w Wielicką - bo mógł to po prostu zrobić - nie wymusił tu na nikim pierwszeństwa.

    s3nsi millas3nsi milla23 dni temu
  • Przejazd z Na Kozłówce jest po prostu nieczytelny. Proszę sobie wyobrazić czytelność tych linii przy dużym ruchu w nocy i przy złej pogodzie. Źle wykonane skrzyżowanie i tyle. Przecież to można lepiej oznakować, np. dodać strzałki. Nie każdy przed wjazdem na skrzyżowanie ma czas studiować każdy jego aspekt.

    FilsFils23 dni temu
  • Tylko bardzo wysokie mandaty mają wpływ na rozum kierowców, jak jest na zachodzie Europy

    Lech MarciniakLech Marciniak23 dni temu
    • @Mr. Treasure przeciez nie na skrzyzowaniach dochodzi do zabojstw ludzi. Polska przoduje z jakims innym panstwem w Europie w ilosci smierci na drogach.... to jest masakra co sie u nas dzieje. ZA KAZDYM wyjazem na obwodnice czy autostrade czy do miasta.

      MargPL srMargPL sr20 dni temu
    • Pieprzysz pan głupoty. Tylko poprawa nauki na studiach dla tych projektantów skrzyżowań .

      Mr. TreasureMr. Treasure20 dni temu
    • większe mandaty i wyższa jakość nauki

      MargPL srMargPL sr23 dni temu
  • malutki plusik jest taki że kierunkowskaz został użyty i pan powoli jechał

    Andrzej KranikAndrzej Kranik23 dni temu
  • Panie Marku, ręce opadaja... Jeśli chodzi o pierwsza sytuacje-jest przerywana linia, można zmieniać pas i potem skręcić jaki ma Pan problem?????Co z tego ze jest krotko?W przepisach nic nie ma na temat"jak jest krótki pas to nie można zmieniać"..,ręce opadaja,popatrzcie panstwo sami,Pozdr

    Paweł MPaweł M24 dni temu
    • Tak, tylko trzeba ustąpić pierwszeństwa pojazdowi poruszającemu się po pasie, na który zamierzamy wjechać. Skręt z Nowosądeckiej z pasa środkowego nie determinuje jazdy w Wielicką. Dobrą normą jest zajmowanie takiego pasa ruchu, którym będziemy kontynuowali jazdę bez konieczności zmiany pasa.

      abozababozab23 dni temu
  • Panie Marku skręcając w lewo z nowosądeckiej ze skrajnego lewego pasa a nastepnie Chcąc jechać w ulicę wielicką jest całkowicie prawidłowe. Wystarczy w odpowiedniej chwili zatrzymać pojazd , puścić wszystkie pojazdy nadjeżdżające z naszej prawej i następnie zjechać na prawo i wjechać w ulicę wielicką. Jest to zgodne z prawem drogowym. I niech mi pan wierzy robią to wyłącznie kierowcy nie mieszkający w Krakowie

    KoTomKoTom24 dni temu
    • Zatrzymać się? A może jeszcze wyciągnąć mapę i się rozejrzeć? ;) Już dużo lepiej jest zrobić to tak, jak kierowca Forda z 4:27 o ile oczywiście jest się pierwszym na skrzyżowaniu i ma lepszy refleks od tego na prawym pasie; czyli szybkie ruszanie na lewym pasie, kierunkowskaz i zmiana pasa na prawy. I nie rozumiem tu krytyki p. Marka że to było nieodpowiednie - w końcu nie wszyscy są z Krakowa :)

      Łukasz WiniarczukŁukasz Winiarczuk23 dni temu
    • Tylko po co nagle się zatrzymywać, skoro można bezkolizyjnie wjechać w Wielicką ze środkowego pasa Nowosądeckiej. I nie, nie jeżdżą tak głównie osoby spoza Krakowa.

      abozababozab23 dni temu
  • W odcinku 753 p.Marek był zwolennikiem praktyki: z lewego na skrajnie lewy, z prawego na skrajnie prawy. Teraz widzę, że z prawego kończy skręt na środkowym i uważa, ze to właściwe...

    Daniel WójcikDaniel Wójcik24 dni temu
    • @AnteksHD tyle tylko, że wykonując manewr skrętu niekoniecznie kierowca jest tego świadomy - proponowane zachowanie powinno być uniwersalne i czytelne dla wszystkich i w każdej sytuacji. Jeśli zaś miałoby takie nie być w konkretnym przypadku to konieczne jest oznaczenie linii prowadzących.

      Daniel WójcikDaniel Wójcik23 dni temu
    • @Adam Łuczak ja tu nie widzę linii prowadzącej.

      Daniel WójcikDaniel Wójcik23 dni temu
    • Był i jest, ale tutaj jest linia prowadząca.

      Adam ŁuczakAdam Łuczak23 dni temu
    • @AnteksHD plworld.info/show/noSFacrglmmyZLg/wideo.html Tutaj też?

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • W tamtym odcinku mamy przykłady innych sytuacji. Wszystkie 3 pasy najczęściej prowdziły na wprost po skręcie. W tym przypadku jeden prowadzi w prawo, stąd ta praktyka. Bezsensem byłoby kończyć na skrajnie prawym i zmieniać go na środkowy w celu jazdy na wprost..

      AnteksHDAnteksHD24 dni temu
  • to na końcu to jest żart - na chwilę obecną bo granice absurdu są ciągle przesówane. pierwsze - primo - czy nie można by zorganizować wjazdu w ulicę Wielicką na dwa lewe pasy, linię ciągłą namalować pomiędzy dwoma skrajnymi. dzięki takiemu rozwiązaniu można by zlikwidować sygnalizator S1 (ten pas by cały czas jechał) a jedynie zastosować... hmmm, no nie wiem może wystarczył by znak ostrzegawczy t-7 o przecięciu drogi z torowiskiem?. ale ja jestem zbytnim optymistom i wierzę w ludzi, a płynność ruchu i chęć zachowania pędu cenię ponad ewentualne nieliczne kolizje. ubezpieczenie tak poszło w górę, że można sobie na takie straty pozwolić (firmy ubezpieczeniowe nie splajtują) i przy okazji wyeliminować z drogi tych co po prostu tego nie ogarniają. (podniesieniem składki za ubezpieczenie) drugie - tokiem rozumowania Naszych "umiłowanych" rządzących wyeliminować tych, którzy jeżdżą sobie prywatnie i nie są zawodowymi kierowcami, nie przechodzą badań tak często etc. przecież swoją obecnością na drodze zwiększają ryzyko wypadku i utraty życia kierowcy zawodowego. może wtedy ludzie by przejrzeli na oczy co jest grane w około (tele-porady, szpitale jednoimienne, odwołane operacje, zamknięte siłownie, restauracje, hotele). ogólnie tragedie życiowe milionów jednostek, które może się w końcu zjednoczą chociaż jest zakaz zgromadzeń i realne ryzyko - stawką jest nasza WOLNOŚĆ i możliwość podejmowania ryzyka to nasz wybór i kropka. ludzie normalnie rozumujący powiedzieli by jednemu z drugim pseudo lekarzowi, że "chyba wiedziałeś z jakimi zagrożeniami wiąże się ta praca" albo prościej żeby dotarło "jak Ci nie pasuje to weź kredyt i zmień pracę" xD pozdrawiam wszystkich, którzy dbają o siebie i innych.

    Maciej DąbrowskiMaciej Dąbrowski24 dni temu
  • Wydaje mi się że sama strzałka do skrętu w lewo na przecince nie wystarczylaby aby zezwolić tym jadącym w lewo korzystania z dwóch pasów.Nalezaloby jeszcze postawić znak pionowy z oznaczeniem możliwości skrętu w lewo z prawego pasa, w przeciwnym razie kierujący bedacy na lewym pasie do skrętu w lewo mogliby nie wiedziec że z tego prawego również można skręcić. I znowu brak czytelnego oznakowania.Wniosek: mysle ze w całym kraju brak jest czytelnego i jednakowego systemu oznakowan dróg.Kazde miasto to trochę inny system i dla przyjezdnych niejednokrotnie zażywania w jaki sposób się poruszać.

    Michal GagalaMichal Gagala24 dni temu
  • Wyjeżdżając z nowosądeckiej wyjeżdżamy na 3 pasy na wprost, dopiero potem jest nastepne skrzyżowanie gdzie można pojechać prosto i w prawo. Dlatego z lewego z nowosądeckiej pasa na skrajny lewy i z prawego na skrajny prawy. Jeśli ktoś uważa, że po skręcie mamy jechać tylko prosto(na skrzyżowaniu wielicka kamieńskiego), to uznaje wjazd w wielicką jako jazdę na wprost, czyli przed skrzyzowaniem w takiej interpretacji jest złe oznakowanie, bo powinno być prosto i w lewo na prawym pasie. Pan Marek moim zdaniem źle interpretuje przepisy

    Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
  • Na rozjeździe Wielicka Kamieńskiego w miejscu zatrzymania "stareńkiej toyoty" jest obszar wyłączony z ruchu, widoczny na google maps (taki bardzo ostry klin). Widać mnogość złych przejazdów w tym miejscu jest tak duża że został on prawie całkowicie zatarty. Pan Dworak również po tym obszarze przejechał. Chcąc zrobić to przepisowo żeby z Nowosądeckiej w Wielicką wjechać to jadąc z prawego pasa po skręcie praktycznie od razu trzeba lądować na skrajnie prawym. W miejscu rozjazdu pas w ulicę Wielicką jest tylko jeden. Drugi "pojawia się" dopiero za obszarem wyłączonym z ruchu. Gdyby ten obszar był widoczny to jadący lewym pasem nie miałby miejsca na jego zmianę a nawet ten jadący prawym miałby tam może 30m na wykonanie tego manewru.

    Andrzej NAndrzej N24 dni temu
    • @Andrzej N ta linia jest tam głównie ze względu na skręt w prawo w uliczkę osiedlową.

      MegaZbigMegaZbig24 dni temu
    • @MegaZbig ta gruba linia która tam została jest na pewno bardziej ciągła niż przerywana a skoro zmieniono organizację to nie powinno jej tam być w ogóle.

      Andrzej NAndrzej N24 dni temu
    • to nie jest obszar wyłączony z ruchu, juz dawno zostało to zmienione i jest możliwość skrętu w wielicka z 2 pasów, takie tez jest oznakowanie pionowe.

      MegaZbigMegaZbig24 dni temu
  • Nie wiem skąd biorą się te wątpliwości, przecież skręt w lewo na tym skrzyżowaniu odbywa się tak samo jak na setkach innych. Skręcający ze skrajnego lewego kończy zawsze na skrajnym lewym, a z drugiego pasa w lewo na jednym z pozostałych. To żenujące, że trzeba malować linie prowadzące, bo ludzie nie znają podstaw poruszania się w ruchu drogowym. Jeżeli ktoś nie rozumie zasad ruchu drogowego nie powinien jeździć.

    Michał GodlewskiMichał Godlewski24 dni temu
  • Odcinek prawie wyłącznie dla kierowców z Krakowa. Inni mogą się nudzić.

    Wiesiek_WojnarWiesiek_Wojnar24 dni temu
  • KAMIEŃSKIEGO, nie Kamińskiego.

    MarCela MiMarCela Mi24 dni temu
    • tak samoj TUTAJ a nie tutej

      Albert MaciaczykAlbert Maciaczyk24 dni temu
  • Nie zgodzę się z tym co prowadzący mówi o przecince. Według przepisów, gdy nie ma wyznaczonych kierunków to na wprost możemy jechać z każdego pasa. Czyli w przecince z obu pasów można jechać na wprost, a w lewo rzeczywiście tylko lewym pasem (to też wynika z przepisów: przy niewyznaczonych na wprost z każdego, w lewo ze skrajnego lewego, a w prawo ze skrajnego prawego). Tym samym wymalowanie kierunków na pasach nic nie zmieni. Wystarczy się bowiem stosować do obowiązującego prawa.

    erykko1erykko125 dni temu
  • Nie rozumiem tej przecinki... Zawsze jak zawracam na tej przecince, to jeśli lewy pas jest zajęty a jest czerwone, to logiczne jest, że trzeba zająć pas prawy aby nie blokować tych, co jadą na wprost na ulicę wielicką... Ja rozumiem, że wedle prawa to jest niepoprawne, ale nie widziałem też jeszcze nigdy tam żadnej stłuczki bo ludzie się już nauczyli, jak tam jeździć. Prosto praktycznie nikt tam nie jeździ, bo jest to wjazd na teren nauki jazdy, więc odbywa się to bardzo rzadko.

    KamilKamil25 dni temu
  • W Kamieńskiego :)

    Ireneusz IrollIreneusz Iroll25 dni temu
  • Sam miałem tu kolizję ok miesiąc wstecz plworld.info/show/p6OFebLAgKzRnNo/wideo.html

    Muchało aaaMuchało aaa25 dni temu
  • Niejednokrotnie w "jedź bezpiecznie" było że jak się jedzie z 2 pasów na 3 to lepiej zajmować skrajne pasy.

    Michał WojasMichał Wojas25 dni temu
    • @Patryk D Pan Marek mowil cos innego w tym filmie plworld.info/show/noSFacrglmmyZLg/wideo.html I to zdanie z tego linku popieram, bo to że z lewego mozna wybrać jeden a z prawego dwa to jak wróżenie ze szklanej kuli, no chyba że organizator zdecyduje że to jedno skrzyżowanie i na prawym pasie do skrętu w lewo da strzałkę na wprost

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • ale jeśli te 3 są do jazdy na wprost, a tu prawy skrajny był do skrętu w prawo.

      Patryk DPatryk D24 dni temu
  • Przyznam, że nie zrozumiałem omówienia tej przecinki. Na jakiej podstawie te zasady? Przecinka jest podobna do tej na skrzyżowaniu Alei Słowackiego z Mazowiecką, tylko tam nie ma wyznaczonych pasów ruchu. I tam zawsze było omawiane troszkę inaczej. Oczywiście ta sugestia jest logiczna, ale czy jakiś przepis zabrania tutaj jazdy prosto z lewego pasa na przecince? Chyba że to wynika z tego, że do lewoskrętu mamy być przy osi jezdni, a jadąc prosto mamy być przy prawej krawędzi.

    THU31THU3125 dni temu
  • A moim zdaniem to z Nowosądeckiej powinna być możliwość jazdy w Wielicką z obu pasów. Dawniej była tam "wysepka" i tylko z prawego skręt w Wielucką ale skoro zmienili na dwa pasy do skrętu to i z Nowosądeckiej powinni zmienić. Lewy w Kamińskuego i Wielicką a prawy (śroskowy) przy krawędzi tylko w Wielicką.

    Maciej WcisłoMaciej Wcisło25 dni temu
  • ale tak właściwie, to na jakiej podstawie prawnej to właśnie z prawego pasa można pojechać na środkowy, a z lewego już nie? z dwóch pasów robią się trzy, a na filmie widać, że tam jest rozrysowane to tak, że zupełnie nie widać, żeby były jakieś linie faktycznie naprowadzające...

    Julian NawałkaJulian Nawałka25 dni temu
    • @Marcel Bush życzę powodzenia w życiu.

      Błażej M.Błażej M.24 dni temu
    • @Błażej M. a JaK cHcEsZ PoJeChAć w WiElIcKą z LeWeGo tO sErIo NaJpIerW SkRaJnY LeWy, PoTeM MiGaCz i Na ŚrOdKoWy? :-D

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Grzegorz Górecki nie, prawy na dowolny, bo przecież z prawej pierwszeństwo, a według ciebie zmiana kierunku ruchu to zmiana pasa ruchu obaj chcą wjechać na wspólne 3 pasy, więc z prawej ma pierwszeństwo:) plworld.info/show/noSFacrglmmyZLg/wideo.html a tu masz filmik z Dworakiem mówiącym co innego niż w filmiku tutaj

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Błażej M. jadę lewym, ale jakbym się zapomniał to byłbym zmuszony jechać na prawy i zmienić pas

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Marcel Bush kontynuacja toru jazdy, pierwszy pas od lewej kończy na pierwszym od lewej, drugi od lewej kończy na drugim od lewej, a jak z 2 pasów zrobi się 10 to dalej lewy na lewy a prawy na dowolny oprócz lewego.

      Grzegorz GóreckiGrzegorz Górecki24 dni temu
  • Ogólnie trzeba powiedzieć że kierowcy w jeżdżą niechlujnie,jak im pasuje,byle szybciej,nie patrzą w lusterka itp...Ogladając STOP CHAM widać to nagminnie,a to tylko malutka cząstka takich sytuacji.

    mrGP12121mrGP1212125 dni temu
  • A nie można po skręcie z Nowosądeckiej od razu wjechać na skrajnie prawy pas aby od razu było wiadomo, że ktoś jedzie na ul. Wielicką?

    Olaf KowalOlaf Kowal25 dni temu
    • @Olaf Kowal Nie wiem czy się nie pospieszyłem bo jak ktoś cayenem albo gls-em z pasa do skrętu w prawo pojedzie w lewo, a Ty jadąc w Wielicką nie spojrzysz w prawe lusterko to możesz sobie narobić kłopotu ;)

      rieslingriesling25 dni temu
    • @riesling Dzięki!

      Olaf KowalOlaf Kowal25 dni temu
    • Można, ale tylko jak wyjeżdżasz ze środkowego (prawego do skrętu w prawo)

      rieslingriesling25 dni temu
  • I cóż takiego strasznego zrobił kierowca w 4:30? Dobra, dynamiczna jazda, ja nie widzę problemu.

    MCMC25 dni temu
    • @Tomasz Pintér ale gdzie tam jakieś niebezpieczeństwo było, albo złamanie przepisów

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Tomasz Pintér no ok tyle ze oznakowanie poziome tez zezwala na skret w prawo ze srodkowego pasa. Nie kumam tego odcinka kompletnie. Przeciez tam polowa oznakowania na drodze jest wytarta a druga polowa zezwala na taka jazde.

      BelormorothBelormoroth24 dni temu
    • Za to inni widzą problem w tym, jak Ty jeździsz.

      Tomasz PintérTomasz Pintér25 dni temu
  • Jesli Pan Marek musi tłumaczyć mieszkańcom jak się jeżdzi po Krakowie to jak jeżdzą osoby spoza Krakowa?

    Andrzej AndrzejAndrzej Andrzej25 dni temu
    • Jestem w krk 5-10 razy wciągu roku i uważam że z włączona nawigacja, kontrolowaniem i przewidywaniem dalszej drogi oraz obserwacja znaków pozwala mi unikać takich sytuacji, z braku doświadczenia na drodze po której jade 1 raz.

      Mortem1Mortem117 dni temu
    • Nie, to przyjezdni zgłaszają i krakusy się uczą

      Janis084Janis08419 dni temu
    • No tak, a ja głupi oglądam.

      Andrzej AndrzejAndrzej Andrzej24 dni temu
    • On tłumaczy przyjezdnym.

      BartBart24 dni temu
  • Odnośnie pierwszej części odcinka, to nie wydaje mi się, żeby skrzyżowanie było jakieś wybitnie trudne i mocno skomplikowane. Wydaje mi się, że ci, co tak wymuszają i jeżdżą chaotycznie wychodzą z założenia, że oni wiedzą, gdzie jadą, a wszyscy inni mają im ustąpić...

    jednoreki666jednoreki66625 dni temu
    • @jednoreki666 dlatego ja jeżdżę w tym miejscu tylko na skrajne pasy i jest bezkolizyjnie, środkowy pas to ziemia niczyja i ewentualnie zmieniam pas na środkowy upewniając się, że mogę

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Marcel Bush Zgadzam się, że czasami oznakowanie, a nawet organizacja ruchu są, delikatnie mówiąc, mocno niedopracowane. Ale to nie uprawnia do zajeżdżania nikomu drogi i stwarzania zagrożenia. No i, jak już kilka razy mówiłem, pewnie jeszcze wiele razy powtórzę, to, że mam pierwszeństwo, z uważania mnie nie zwalnia. A poza tym, to może warto byłoby zgłaszać takie miejsca do zarządu dróg miejskich i niech przemyślą, że może warto by było coś poprawić. Ja kiedyś ich zmusiłem do poprawienia oznakowania, które zostało po tymczasowej organizacji ruchu z związku z budową. Ale w tamtym miejscu to naprawdę strach było jechać (zwłaszcza w nocy, a przy deszczu to już tragedia i śmierć w oczach), bo wyblakłe linie się na siebie nakładały, pasy przeplatały. No i ciężko było mieć pretensje do innych, bo naprawdę ciężko było rozszyfrować, jak tu jechać. Na początku coś tam bredzili, że zima, a w takich warunkach nie wolno wykonywać prac związanych z nawierzchnią. Ale jakoś szybko zmienili zdanie, kiedy im napisałem, że mam zdjęcia tego miejsca z różnej perspektywy i zagroziłem, że jeśli nie zrobią porządku, sprzedam temat do prasy...

      jednoreki666jednoreki66624 dni temu
    • Odnośnie pierwszej części odcinka to jest to niekonsekwencja Pana Marka, nie ma podstawy zeby z lewego mozna bylo zająć jeden a z prawego dwa, no chyba że wjazd wielicką to jazda na wprost z jednego skrzyżowania, wtedy oznakowanie przed skrzyzowaniem jest złe plworld.info/show/noSFacrglmmyZLg/wideo.html

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
  • Stare intro było epickie. Dlaczego je zmieniliście?

    SlawekSlawek25 dni temu
  • Jedna strona przełączki z namalowanymi pasami, druga już nie. Ach ta Polska ;)

    Hamper26Hamper2625 dni temu
    • Widocznie za wąsko na dwa pełnowymiarowe pasy ruchy.

      rieslingriesling25 dni temu
  • Nowe intro które w końcu nie wygląda jak z animacja z lat 90. W końcu!

    0007JO0007JO25 dni temu
    • Głupie to nowe intro

      Paweł Krzysztof KołodziejPaweł Krzysztof Kołodziej24 dni temu
    • Takie intra jak to nowe to były atrakcyjne, ale 10 lat temu. Szkoda, że się nie trzymali tradycji.

      rieslingriesling25 dni temu
  • Pan Marek o dziwo objawił się zwolennikiem jazdy na pamięć. No tak! Ma każdy kierowca tam jeżdżący zapamiętać, co znajduje się po skręcie z Nowosądeckiej i wiedzieć, że Kamińskiego jest bardziej w lewo, a mniej w lewo jest Wielicka. Jadę tam po raz pierwszy i skręcam w stronę Kabla. Skąd miałem wiedzieć z którego pasa mam opuścić skrzyżowanie. O tym powinien informować znak pionowy w Nowosądeckiej i prowadzić linie skrętu na asfalcie. Bardzo złe to skrzyżowanie.

    Ryszard RyszardRyszard Ryszard25 dni temu
    • Niewątpliwie zaproponowane rozwiązanie byłoby lepsze, albo chociaż to co zaproponował pan Marek. Niemniej jednak ta Toyota jedzie tak pewnie, że mało prawdopodobne, że kierowca jest tam po raz pierwszy. Poza tym było już wielokrotnie mówione, że jeśli pojedziemy z różnych powodów źle, co się może każdemu zdarzyć to nie pchamy się tylko jedziemy tak jak nas oznakowanie prowadzi i szukamy miejsca żeby zawrócić/objechać.

      PiotrPiotr25 dni temu
  • To przyjezdni moga popelniac taki blad. To zrozumiale apropo pocztku filmu

    adamkosmosadamkosmos25 dni temu
  • Dlaczego nie można pojechać z lewego na przełączce prosto?! Jeśli nie mają strzałek, to z dwóch można prosto! Chyba, że byłaby linia prowadząca ...

    młody kierowcamłody kierowca25 dni temu
    • Dokladnie masz racje. Niestety Pan Marek sam sobie przeczy bo w odcinku 833 twierdzi juz tak jak Ty..

      Piotr KotłowskiPiotr Kotłowski9 dni temu
    • @Jarosław Osmólski oczywiście że masz rację, tylko że właśnie przepisy s tej chwili tego nie regulują. A w lewo zauważ że skręcasz na drogę która ma dwa pasy. Więc spokojnie można interpretować że można z lewego skręcić w lewo na lewy pas, a z prawego pasa również można skręcić w lewo na prawy pas. Za dużo tu interpretacji lub nadinterpretacji. A wystarczy cała ta dyskusje uciąć prostym namalowaniem strzałek na tych pasach z którego gdzie można jechać. I cała dyskusja oraz wszystkie nieporozumienia i stłuczki odejda w niepamięć

      Janis084Janis08410 dni temu
    • @Janis084 Nie z każdego, to tak nie działa! Pamiętaj o zasadach ogólnych, gdy nie ma strzałek - w programie nie było powiedziane dlaczego, więc przypomnę. Chodzi o przepis, że skręcamy w prawo od prawej (prawego) i w lewo od lewej (lewego). Czyli gdyby była sytuacja analogiczna ze skrętem w prawo - wolno tylko z prawego.

      młody kierowcamłody kierowca18 dni temu
    • @Janis084 No nie. Jeśli z każdego mógłbyś jechać prosto i w lewo, to masz kolizję: z prawego w lewo, a z lewego prosto.

      Jarosław OsmólskiJarosław Osmólski19 dni temu
    • Panowie właśnie to samo napisalem wyżej, tylko akurat skupiłem sie na skręcie. To skrzyżowanie jest źle oznaczone. Dokładnie tak, przed skrzyżowaniem jest znak prosto lub w lewo i rozchodzi się na dwa pasy, nieoznaczone pasy. Więc w myśl tych znaków które tam w tej chwili są, z każdego można pojechać i prosto i w lewo. I to tak, koniecznie trzeba zgłosić do poprawy. A to co pan Marek powiedział, to są puki co życzenia jakby chciał żeby było. Oczywiście dobrze powiedział, ale to są na razie życzenia

      Janis084Janis08419 dni temu
  • 5:06 przywołuję Pana do zachowania odpowiedniej kultury osobistej. Nie życzę sobie słyszeć ocen pojazdów którymi poruszają się kierowcy. Co miał znaczyć zwrot "stareńki"? Proszę oceniać zachowania kierowców w kategoriach zgodne/ niezgodne z przepisami a nie robić wycieczki w kierunku ocen samochodów którymi się Ci kierowcy poruszają - jakie to ma związek ? ZEROWY. Dla równowagi ocenię iż Toyota Avensis 1 gen to nadal bardzo dobry samochód.

    KrzysztofKrzysztof25 dni temu
    • @Krzysztof negatywna ocena postępku kierującego

      rieslingriesling25 dni temu
    • @Maciek ale poczułem że to niewłaściwe. Sam mam dwa samochody w tym jedno 20 letnie. Wiek nie ma tu znaczenia. Dla niego jest stare dla mnie nie jest i wystarczyło powiedzieć kierowca Toyoty avensis.

      KrzysztofKrzysztof25 dni temu
    • @adam jachna a tonie wypowiedzi była również negatywna ocena. Pieszczoty zalecam z partnerką/partnerem :)

      KrzysztofKrzysztof25 dni temu
    • Ale nie powiedział że to złom, tylko że jest stara - i to prawda, bo to pełnoletnie auto w końcu!

      MaciekMaciek25 dni temu
    • No i dostał Pan Marek zjebke za pieszczotliwie określenie starszego samochodu 🙂

      adam jachnaadam jachna25 dni temu
  • "Ciągła linia, żeby się tego w ogóle zrobić nie dało". No to Pan Marek ma chyba za duże zaufanie do polskich kierowców. Żeby polski kierowca nie przejechał to ktoś by musiał postawić zapory przeciwczołgowe, drut kolczasty i podpiąć wszystko pod prąd. Pozdrawiam i dziękuję za kolejne odcinki.

    Błażej MochBłażej Moch25 dni temu
    • @Reader taki torowy, taki z 10cm wysokości

      TomaskiTomaski14 dni temu
    • ​@Tomaski Nieee, będą gapy, co wjadą na separator i oczywiście pretensje do organizatora ruchu :-D www.blogto.com/city/2020/08/bike-lane-concrete-barrier-toronto/

      ReaderReader15 dni temu
    • @Piotr ze stoickim spokojem 💪

      Wisniowy WSNWisniowy WSN25 dni temu
    • Zawsze za skrzyżowaniem może stanąć bohater wielu odcinków pan sierżant Grzegorz Ś., który bardzo szczegółowo wytłumaczy każdemu kierowcy na czym polegał jego błąd.

      PiotrPiotr25 dni temu
    • to mnie rozmieszyles hehe.Ja to bym jeszcze tygrysy za tym drutem postawil.Ale polak i tak by wjechal, chocby z ciekawosci...

      Wisniowy WSNWisniowy WSN25 dni temu
  • 1:11 / 2:12 - ciekawi mnie historia tego wózka sklepowego po lewej

    psposkipsposki25 dni temu
    • wczesniej stal trochu wyzej,przy swiatlach ale juz sluch o nim zaginal,

      marek kmarek k23 dni temu
    • Widocznie zabrakło paliwa i kierowca zaparkował na pasie zieleni żeby nie tamować ruchu.

      rieslingriesling25 dni temu
  • Beata, ściągnij maskę!! Bądź wolnym czlowiekiem!!

    80michula80michula25 dni temu
    • Wystarczy, że kamerzysta ma maskę, jeśli taki jest.

      Jonathan R.Jonathan R.25 dni temu
  • Naprawdę osoby posiadające uprawnienia do kierowania nie wiedzą takich rzeczy? Panie Marku, serio? Trzeba robić materiał o tak prostych i oczywistych sprawach? Jeżeli tak, to świadczy to tylko i wyłącznie o tym iż program szkoleniowy dla kandydatów na kierujących jest zły, albo system egzaminowania działa nieprawidłowo.

    Dziadek MrózDziadek Mróz25 dni temu
  • Ta nowa czołówka jest BEZNADZIEJNA! 😟👎

    Mariusz BolewiczMariusz Bolewicz25 dni temu
  • Trzeba być idiotą żeby skręcać w lewo ż lewego pasa i potem zaraz w prawo z lewego pasa,wiedząc że przecież będę skręcał ,zajeżdżał na prawo.

    Torment_in_hellTorment_in_hell25 dni temu
    • @TheYouDejmien dokładnie, jadąc tam pierwszy raz to nie jest to wszystko takie proste i oczywiste.

      Jon SJon S25 dni temu
    • Nie nie trzeba być idiota. Wystarczy sobie pomyśleć że lewy pas będzie wyprowadzał na środkowy, a prawy na skrajny prawy. Jak ktoś jest tam pierwszy raz to wcale to nie jest takie oczywiste. A powinno. I ja bym właśnie tak zrobił. Prawy wyprowadził na skrajny prawy linią prowadzącą, a lewy wyprowadził na środkowy. I dałbym tam linię ciągłą żeby po skręcie z prawego na skrajny lewy można było już tylko pojechać w wielicką. Wtedy sprawa jest jasna. W obecnej sytuacji nie jest i się ludzie pchają.

      TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
  • Aż przypomniała się Warszawa z odcinka 824, w stolicy nic się nie zmieniło. Po zwróceniu kulturalnie uwagi padają słowa obrażające rodzinę 2 pokolenia wstecz. Pozdrawiam :)

    M4gic3 ツM4gic3 ツ25 dni temu
  • LUBIĘ TEN PROGRAM :)

    Pro GaragePro Garage25 dni temu
  • Co sie stalo z prawdziwym INTRO?

    DzidaLaserowaDzidaLaserowa25 dni temu
  • Jeszcze większy problem z tym drugim skrzyzowaniem, gdy ktoś jedzie od góry, z Piasków i chce skręcić w lewo z zamiarem zawrócenia bądź jazdy prosto (tylko ze tam jest tylko szkola jazdy). Dlatego większość zawraca, czyli ponownie skręca w lewo z tej przewiązki i musi sie tam zatrzymac, bo jest czerwone swiatlo. Na jednym pasie zmieszcza sie dwa pojazdy, az sie prosi, zeby wjechac na ten prawy. Chcąc pojechac zgodnie z przepisami, trzecie auto skręcajace w lewo jadące Nowosądecką od gory blokuje ruch na lewym pasie tej ulicy, powodując zamieszanie i zagrożenie. Oczywiscie wszyscy wjezdzają na ten prawy i potem z niego skrecają w lewo, robiąc to jednak nieprawidłowo choć zgodnie z rozsądkiem i logiką. A wystarczy wiaderko farby, zeby nie miec tych dylematów... Panie Marku, niech Pan to przypilnuje i przyspieszy swoimi sposobami. Pozdrawiam!

    Autem w NieznaneAutem w Nieznane25 dni temu
  • Znowu ma Pan rację, baranom trzeba rysować lub malować, inaczej te katopisoludki nic nie zrozumieją.

    JaniszJanisz25 dni temu
  • To co i o czym Pan mówi jest logiczne, proste i oczywiste. Ale to, do kogo Pan mówi, to już zupełnie inna bajka.

    JaniszJanisz25 dni temu
  • A czemu lewy pas służy do jazdy tylko w lewo? Wiadomo, że w lewo przy nieoznaczonych pasach, skręcamy zawsze z lewego pasa, ale co broni nas przed pojechaniem prosto z tegoż pasa?

    Grzegorz BieleckiGrzegorz Bielecki25 dni temu
    • @Maciek Owszem, ale jak widać część kierowców pewnie nie ma o tym pojęcia i te strzałki rozwiałyby wątpliwości.

      karolkuichkarolkuich25 dni temu
    • No ja osobiście tam miałem kolizję.

      Muchało aaaMuchało aaa25 dni temu
    • @Nn Nn dzięki wielkie, klarownie i pomocnie ;)

      Justyna PiwowarskaJustyna Piwowarska25 dni temu
    • @Justyna Piwowarska Po prostu na drodze często zdarzają się niejednoznaczne sytuację. Warto rozważyć różne punkty widzenia.

      Nn NnNn Nn25 dni temu
    • @Justyna Piwowarska No ja jestem pewien. Ministerstwo zresztą też. W jednym z odcinków właśnie pan Dworak omawiał odpowiedź ministerstwa na interpelację poselską. Z niej wynikało że prawy pas jest zawsze, określa go krawędź drogi, krawężnik lub znak poziomy (linie). Pan Dworak był strasznie zdziwiony tym faktem. Masz takie przepisy: 1) ruch prawostronny 2)jak jest miejsce to masz więcej niż jeden pas 3) pasy wyznacza się od prawej strony (patrz 1) 4) zakaz wyprzedzania z prawej strony na niewyznaczonych pasach ruchu 5) zakaz wyprzedzania jeżeli nie dasz rady skończyć prawidłowo manewru (np. lewy niewyznaczony pas się kończy) Teraz dwie sytuacje. 1) Pojazd A na prawym pasie jedzie ze stałą prędkością na lewym pasie pojazd B do niego dojeżdża i się zrównuje z pojazdem A. Jest zwężenie niewyznaczonych pasów ruchu. Pojazd B powinien powstrzymać się od wyprzedzania, pojazd A jest na swoim pasie i ma pierwszeństwo. 2) Pojazd B jedzie lewym pasem i pojazd A prawym pasem dojeżdża do B. Pojazd B ma pierwszeństwo bo A nie może wyprzedzić B z prawej strony. Trzeba wziąć pod uwagę wszystkie przepisy o których wcześniej wspomniałem. Jeżeli wszystkie pojazdy na obu pasach by przestrzegały przepisów stworzył by się po prostu zwykły suwak.

      Nn NnNn Nn25 dni temu
  • Ten cały Kraków, to jedna wielka przecinka :-)

    Plebs100Plebs10025 dni temu
  • W pierwszej sytuacji na wyjeździe z nowosądeckiej w wielicką: na tablicy rozdzielającej pasy wyjeżdżające z nowosądeckiej powinna być dodatkowa wskazówka żeby wybrać ten prawy pas przewidziany do skrętu w lewo, jeśli dalej na rozwidleniu chce się jechać w prawo. Inaczej skąd ktoś ma wiedzieć? Skręci z lewego na lewy i dopiero tam czeka na niego niespodzianka, że albo musi jechać prosto albo na gwałt się przedostać na pas obok...To jest nieścisłe oznakowanie...miejscowi jeżdżą to wiedzą, ale przyjedzie ktoś obcy, kto nie zna "smaczków" tego miasta i co ma zrobić? Znaki powinny być zdefiniowane tak, aby nie było wątpliwości jak pojechać. A nie sobie budować w głowie plan przejazdu bo co chwile jakiś niuans...

    Soulstone0Soulstone025 dni temu
    • Zgadzam się

      Kacper ButaKacper Buta22 dni temu
  • Szefie Dworak jak najbardziej się z Panem zgadzam, ale musimy wziąć poprawne na ludzi którzy nie są z Krakowa i nie wiedzą co będzie jak skręcą w lewo my znając na pamięć przebieg drogi już wczesniej wiemy który pas zająć i jak ten manewr powinien wyglądać a ktoś przejezdny może sie pogubić.

    Rafał RozwadowskiRafał Rozwadowski25 dni temu
    • @Muchało aaa skoro wyglądające jak Twoja to znaczy, że nie spełniała tego warunku, żeby najpierw zająć środkowy :) bo u Ciebie była zmiana pasa ruchu, a mi chodzi o sytuację gdy oba auta wjeżdzają na ten sam pas zajmując go od razu, wtedy nikt nie ma pierwszeństwa, no chyba że uważasz tak jak czesc osób w komentarzach, że pierwszenstwo ma ten z prawej, bo zasada prawej ręki, to idąc taką logiką będąc na prawym pasie mozna zająć dowolny z 3 dostępnych pasów, a ten z lewego musi czekać, biorąc założenie, że zmiana kierunku ruchu, to również zmiana pasa ruchu. Ja zawsze jeżdżę na skrajne pasy, jeśli nie są wyznaczone i dopiero potem ewentualnie zmieniam pas upewniając się, że mogę to zrobić i zalecam tak robić każdemu, nawet sam Pan Dworak wcześniej poparł moją logikę - plworld.info/show/noSFacrglmmyZLg/wideo.html :)

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Marcel Bush ja jadę prawym pasem kończę na prawym w kierunku Kamińskiego A dwa obok to prawy oraz lewy w kierunku Wielickiej i skrajny lewy na Kamieńskiego. Łącznie z moim zdarzeniem wiem o 3 kolizjach w tym miejscu wyglądających tak jak ta moja do każdej była wezwana policja bo tak jak Ty kierowcy z lewego pasa uważali że mogą zająć inny pas niż skrajny lewy i zawsze kończyło się mandatem za spowodowanie kolizji.

      Muchało aaaMuchało aaa24 dni temu
    • @Muchało aaa raczej to skrzyżowanie powinno wyciągnąć Cię na prawy skrajny pas, Ty pojechałeś środkowym

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Muchało aaa chyba że liczysz tę linię, ktora nie pozwala zająć żadnego pasa :) zauważ, że nie prowadzi ona nawet na pierwszy pas

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
    • @Muchało aaa ale tam nie ma linii prowadzących przecież

      Marcel BushMarcel Bush24 dni temu
  • Nie rozumiem jednej rzeczy. Dlaczego uznajemy, że skręcający w lewo z nowosądeckiej (ale z prawego pasa do skrętu w lewo) może wjechać na środkowy pas po skręcie. Czy tam są jakieś linie prowadzące na ten pas?. On nie ma obowiązku zajęcia skrajnie prawego pasa? Przy takim założeniu, skręcający z prawego pasa zajmuje skrajnie prawy pas po skręcie, a skręcający z lewego ma do wyboru środkowy oraz lewy.

    Michał A__Michał A__25 dni temu
    • @Michał A__ Z tego co wiem, kiedys tak było, że z prawego lewoskrętu można była tylko na skrajnie prawy wjechać(czyli skręcić w prawo). Ale chyba chodziło o poprawę płynności ruchu. Jak dla mnie interpretacja pana Marka jest dobra i logiczna.

      SorevSorev24 dni temu
    • @Michał A__ Czyli jednak opcja opisana. Z lewego w skrajny lewy i tylko prosto (separator, linia ciągła, słupki, itp). Z prawego tylko w prawo. 😵 Tak już poważnie pas skrajnie prawy, do jazdy tylko w prawo, na pewno powinien być linią ciągłą oddzielony od nazwijmy to jezdni dwupasmowej dla skręcających. Namalował ktoś, nieodpowiedni na stanowisku, babola na ulicy i za duża powstała dowolność. Jak widać, na każdym kroku z resztą, za duży wybór opcji mało komu dobrze robi. Ludziom plącze się łańcuch DNA gdy trąbi na nich ktoś, kto uznał wymuszenie pierwszeństwa, a oni na pewniaka walili jak w dym, jak tu toyotą 🤦

      TomaskiTomaski25 dni temu
    • @Tomaski "zastanawiam się skąd pomysł by z prawego walnąć na skrajny prawy, ten do jazdy w prawo, zamiast prosto" - bo mamy obowiązek jazdy najbliżej prawej krawędzi jezdni (art. 16 ust. 4 prawa o ruchu drogowym). Po skręcie w lewo nie możemy sobie dowolnie wybierać pasów, które zajmujemy, tylko mamy obowiązek zająć najbardziej skrajny prawy pas (no chyba że jesteśmy sami na skrzyżowaniu). Przecież gdyby tam nie było rozwidlenia to właśnie na skrajny prawy pas trzeba wjechać, jeśli wykonuje się skręt w lewo z prawego pasa do lewoskrętu. To, że po skręcie w lewo z nowsądeckiej wpadamy zaraz na rozwidlenie nie zmienia ogólnych zasad ruchu. Nigdzie w prawie drogowym nie ma przepisu, który mówi, że po zakończeniu manewru skrętu w lewo powinniśmy znaleźć się na pasie, który umożliwia dalej jazdę prosto, w tym przypadku skręcając w lewo z prawego pasa do lewoskrętu jest to niemożliwe, bo powinniśmy zająć skrajny prawy pas (chyba że zmienimy pas tuż przed rozwidleniem na pas środkowy). Zresztą przy przyjęciu koncepcji prowadzącego to skręcając z lewego pasa do lewoskrętu nie jest możliwy skręt w prawo na rozwidleniu, czyli założenie dokładnie odwrotne do mojego, ale nadal pozostające w kolizji z nakazem wynikającym z art. 16 ust. 4 ustawy, bo zezwalające skręcającemu w lewo z prawego pasa do lewoskrętu na to by zajął potem środkowy pas zamiast skrajnego prawego

      Michał A__Michał A__25 dni temu
    • @Michał A__ Już mniejsza z tym czy zrobione to jest obecnie idealnie, prawie idealnie, słabo czy tragicznie... zastanawiam się skąd pomysł by z prawego walnąć na skrajny prawy, ten do jazdy w prawo, zamiast prosto. Obyśmy nie doszli do wyznaczenia pasów typu: z lewego tylko prosto z obu pasów, a z prawego tylko w prawo😱, bo wydaje się to mądre 🤔i głupie jednocześnie.

      TomaskiTomaski25 dni temu
    • @Tomaski Przy założeniu, że "linie dokładnie tak prowadzą", że skręcający z lewego pasa ma zająć skrajnie lewy pas, to masz rację. Natomiast gdybym był na takim skrzyżowaniu po raz pierwszy to w życiu bym się nie domyślił, że "tak linie prowadzą" i zrobiłbym tak, jak nakazują przepisy tj. skręcając z prawego pasa do lewoskrętu zająłbym po skręcie prawy skrajny pas, a skręcając z lewego pasa do lewoskrętu zająłbym środkowy pas, ewentualnie skrajnie lewy bo bardzo często gdy do skrętu mamy dwa pasy a wjeżdżamy na drogę z trzema pasami to ten środkowy pas jest miejscem sytuacji kolizyjnych

      Michał A__Michał A__25 dni temu
  • 8:19 Panie Dworak, "problemem jest" nie to, gdzie kto chce jechać, tylko to, że Pan interpretuje przepisy zamiast je stosować. Przecież tam są dwa skrzyżowania! Pierwsze - przed przecinką, drugie - za nią. Strzałki dotyczą pierwszego skrzyżowania, a na drugim skręca się na podstawie przepisów ogólnych, bo tam strzałek brak. Nie można wmawiać widzom, że na drugim skrzyżowaniu obowiązuje oznakowanie z pierwszego! Trzeba umieć rozróżnić, że jedno skrzyżowanie dróg publicznych może składać się z kilku skrzyżowań w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym (w tym wypadku z dwóch). Trochę odpowiedzialności za to, co się mówi. Szerokości.

    Radosław BuchtaRadosław Buchta25 dni temu
    • @Piotr Witam. >Ja i tak nie mam wątpliwości. Z pomocą przychodzi tu art. 16 ust. 2 - masz wjechać na prawą jezdnię. Wynika to oczywiście z ruchu prawostronnego tylko, że jest bardziej rygorystyczne niż obowiązek jazdy prawym pasem - są wyjątki kiedy można jechać lewym, nie ma natomiast wyjątków pozwalających jechać lewą jezdnią. Zatem skręt w lewo na tym skrzyżowaniu (traktowanym "po mojemu") powinien wyglądać w ten sposób, że przejeżdżasz pierwszą jezdnię drogi poprzecznej na wprost (gdyż w świetle w/w przepisu nie możesz w nią wjechać, dodatkowo jest tam najpewniej zakaz wjazdu) a następnie skręcasz w lewo w drugą jezdnię zajmując na niej dowolny pas. Wszystko to odbywa się w ramach jednego skrzyżowania.< Jesteś z Krakowa, znasz to miejsce, trudno żebyś miał wątpliwości. :) A teraz od Kozłówka jadę ja: jestem tu pierwszy raz, jadę bez nawigacji, kiepska widoczność, na przecince stoi tir - generalnie nie widzę prawej jezdni i nie mam pojęcia, że tam jest. Dojeżdżając mijam znak F-10, potwierdzony strzałkami P-8. No to skręcam w lewo i zderzam się ze znakiem B-2 "zakaz wjazdu". Czy w jakimkolwiek momencie nieprawidłowo odczytałem znaki? Skąd mam wiedzieć, że najbliższa jezdnia jest "lewa", a znaki dotyczą "prawej"? Gdyby doszło do zdarzenia drogowego, policja z pewnością wskazałaby mnie jako sprawcę, no bo przecież "wiadomo", że to droga dwujezdniowa. Cały problem tkwi właśnie w tym, że to "wiadomo", to właściwie "nie wiadomo". Przepisy nie mogą dopuszczać do takiej sytuacji - muszą być jednoznaczne dla wszystkich uczestników ruchu - zarówno miejscowych, jak i przyjezdnych. >Generalnie to oznakowanie nie jest jakimś wyjątkiem, powiem nawet że chyba nie potrafię wskazać miejsca, gdzie oznakowano inaczej a oznakowań podobnych jest bez liku (...)< Błąd wielokrotnie powtarzany nie przestaje być błędem. Jego masowość stwarza jedynie przeświadczenie, że skoro "wszędzie tak jest", to wszystko jest ok. Z podobną sytuacją mamy do czynienia na rondach - też traktuje się je jako jedno skrzyżowanie, stawia się znaki znaki C-12 razem ze strzałkami P-8 na wlotach albo stawia się znaki C-12 na wlotach rond turbinowych. >(...) konsekwentne oznakowanie w ten sposób miasta (...) wskazuje na takie właśnie rozumienie przepisów jak ja przestawiam. Na jednym ze szkoleń prowadzący je egzaminator (nie pan Marek) tłumaczył dokładnie w ten sam sposób i nie miał wątpliwości, że zatrzymanie w takim miejscu jest zabronione.< Brak wątpliwości prowadzącego szkolenie w żadnym stopniu mnie nie przekonuje, a wręcz utwierdza w przekonaniu, że pewne pokolenie egzaminatorów i zarządzających ruchem musi po prostu odejść. Głową betonu się nie przebije. >Pojedyncza jezdnia definicję drogi spełnia lecz rozumując w ten sposób można w ogóle rozdzielić jezdnie, chodniki, drogi dla rowerów na odrębne drogi. Definicja jednak nie wskazuje, aby o to ustawodawcy chodziło.< Właśnie o to ustawodawcy chodziło. 1. Standardowy, najczęściej spotykany "zestaw" tworzący drogę to jezdnia+pobocze. Pobocze nie może występować samodzielnie bez jezdni i jest do niej styczne. Dlatego ten zestaw zawsze jest jedną drogą, ponieważ styczność jej składowych powoduje, że znajdują się one w jednym pasie terenu. 2. Kolejnym popularnym "zestawem" jest jezdnia+chodnik. Jeśli chodnik jest styczny do jezdni - również mamy do czynienia z jedną drogą. Natomiast jeśli chodnik jest rozdzielony od jezdni pasem zieleni lub czymkolwiek innym, to mamy do czynienia z dwiema drogami. Jedną dla ruchu pojazdów, drugą - dla ruchu pieszych. Jeśli w tym pierwszym przypadku zaparkujesz na chodniku przy krawędzi - zrobisz to zgodnie z przepisami, natomiast w tym drugim - dostaniesz mandat za wjazd na pas zieleni i jazdę wzdłuż po chodniku. 3. Podobnie z drogą dla rowerów. Jeśli jest styczna do jezdni, albo styczna do chodnika, który jest styczny do jezdni - będzie z nimi tworzyć jedną drogę. Jeśli nie - jest samodzielną drogą. Gdzieś pod Jaworznem jest pierwsza w Polsce autostrada rowerowa - z dala od chodników i jezdni. Zapewniam - jest drogą. >(...) chodzi mi o to, że definicja wymienia jakie elementy zaliczmy do drogi a nie z czego koniecznie musi się składać ani też, że jak mamy ileś tych elementów to droga się "zamyka" i wszystko wokół już jest poza nią.< Zgadza się, w definicji drogi ilość elementów nie jest decydująca, decydujący jest "wydzielony pas terenu (...) przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych (...)". Pas, nie pasy. Jeśli pomiędzy którymkolwiek z elementów zawartych w definicji znajduje się pas terenu nieprzeznaczony do ruchu - na nim kończy się droga, bo mamy do czynienia z kilkoma, a nie jednym pasem terenu.. I teraz uwaga, nie uwierzysz. :) Nasza tygodniowa dyskusja, a szczególnie Twój wpis zacytowany przeze mnie jako ostatni oraz moja odpowiedź na niego właśnie uświadomiły mi, że można precyzyjnie wskazać, kiedy mamy do czynienia z drogą dwujezdniową, a kiedy z dwiema drogami. Droga dwujezdniowa to (co najmniej) taki zestaw: jezdnia prawa + chodnik (lub droga dla rowerów) styczny do lewej krawędzi tej jezdni + jezdnia lewa styczna do tego chodnika. Czyli jeden pas terenu przeznaczony do ruchu pojazdów i pieszych. Jeśli zaś pomiędzy te elementy zostanie wepchnięty pas terenu niezwiązany z ruchem drogowym (trawnik, zabudowa), to już mamy dwie drogi. W omawianym przez nas przypadku pomiedzy "jezdniami" mamy pas zieleni, wydzielone torowisko i kolejny pas zieleni, a gdy torowisko schodzi na bok - jeden pas zieleni. Jak by na to nie patrzeć - dwie drogi jak byk. :) Odwołuję swoje twierdzenie, że nie ma dróg dwujezdniowych poza autostradami i ekspresówkami, natomiast podtrzymuję, że w tym kokretnym przypadku mamy do czynienia z dwiema drogami i dwoma skrzyżowaniami.

      Radosław BuchtaRadosław Buchta18 dni temu
    • @Radosław Buchta Witam, Też mam problemy z czasem, więc myślę że po prostu uznajmy to że trzeba czasem dłużej poczekać na merytoryczną odpowiedź. "Przytoczone przepisy są jak najbardziej jednoznaczne i każdy logicznie myślący człowiek słusznie wysnuje wniosek, że musi istnieć droga dwujezdniowa poza autostradami i ekspresówkami. Problem w tym, że ustawodawca "zapomniał" taką drogę zdefiniować. Stąd biorą się rozbieżne interpretacje różnych układów drogowych, a ten, o którym dyskutujemy, jest doskonałym tego przykładem. Gdyby w ustawie zdefiniowano drogę dwujezdniową jako np. (w uproszczeniu) taką, na której ruch w przeciwnych kierunkach odbywa się po osobnych jezdniach, a odległość między jezdniami na skrzyżowaniach z innymi drogami nie może być większa niż 1 m - sprawa byłaby oczywista. Przy braku takiej definicji każda "jezdnia" tej "dwujezdniówki" (i każdej innej) wypełnia (istniejącą w ustawie Prawo o ruchu drogowym) definicję drogi i musi być tak traktowana. Dlatego mimo oczywistości przytoczonych przez Ciebie przepisów nie mamy niestety podstaw stwierdzić, że jest to droga dwujezdniowa. Podtrzymuję więc swoje zdanie, że to są dwie drogi jednokierunkowe, a więc i dwa skrzyżowania." Nie wiem czy ustawodawca "zapomniał" zdefiniować drogi dwujezdniowej, czy po prostu uznał, że nie ma takiej potrzeby. Zdefiniowana jest droga i jezdnia. Zatem określenie "droga dwujezdniowa" nie zawiera żadnych nie zdefiniowanych pojęć, a sama nazwa dosłownie mówi że jest to droga składająca się z dwóch jezdni, przy czym wiemy czym te pojęcia są. Definiowanie na odległość między jezdniami byłoby kłopotliwe. Mamy różne drogi różnej klasy i dostosowane do ruchu różnych pojazdów. O ile jakieś podrzędne drogi dostosowane wyłącznie do ruchu samochodów osobowych i ewentualnie mniejszych ciężarowych mogły by mieć ten 1 metr odległości, a tworzenie ich większych byłoby niepotrzebnym zabieraniem terenu i nieuzasadnionym zwiększaniem kosztów inwestycji. Jednak już w przypadku dróg przeznaczonych i przystosowanych do ruchu "tirów" ten 1 metr może być za mało, szczególnie jeśli jezdnie same w sobie są wąskie. Dodatkowo oznakowanie tak skrzyżowań przy przyjęciu, że jest ich 4 często byłoby niemożliwe. Nie można by oznakowywać przed skrzyżowaniem, ponieważ dotyczyło by to tylko pierwszego z nich, zatem oznakowanie mogłoby pojawić się dopiero bezpośrednio przed drugim, czyli na długości 2-3 metrów pojazdy musiałyby się przetasować zgodnie z kierunkami w których chcą jechać. Ponadto skoro autostrada jest drogą dwujezdniową a jezdnie są rozdzielone najczęściej pasem zieleni to znacz, że istnienie takiego pasa nie stanowi przeszkody do określenia tej drogi jako dwujezdniowa. Nie ma zatem podstaw, żeby takie przeszkody dostrzegać na drogach innych niż autostrada. Trochę przewrotne pytanie: czy gdyby zamiast trawnika i torowiska były tam budynki, a poszczególne "jezdnie" nie miałyby wspólnej nazwy "Nowosądecka", to czy nadal traktowałbyś ten układ drogowy jako jedno skrzyżowanie? Pytanie dobre i sytuacja często występująca. Ba nawet na osiedlach bywa, że jest ta sama nazwa, bo to jedna droga biegnąca dookoła bloków. Nie jest to wówczas droga dwujezdniowa. Haczyk polega na tym, że w tym przypadku (budynki) mamy do czynienia z obszarem wykorzystywanym w całkowicie odrębny sposób. W przypadku Nowosądeckiej nie ma jednak pasa wykorzystywanego do innego celu - mieszkania, sklepy, plac zabaw, itp. Nawet w tym pasie znajdują się przystanki, dojścia do nich, chodniki pomiędzy przejściami przez poszczególne jezdnie, zatem jest on w jakimś stopniu przeznaczony do ruchu pieszych a także zawiera urządzenia związane z komunikacją. Jak już wcześniej pisałem ustawowe zaliczenie autostrady do dróg dwujezdniowych jasno pokazuje, że istnienie pasa zieleni nie wyklucza dwujezdniowości danej drogi. Podobnie w materiałach, które podlinkowałem pa zieleni zaliczany jest do drogi. "Powiem szczerze, że nie wiem, czego ten argument miałby dowodzić. Nie jestem z Krakowa, ale domyślam się, że są to arterie o dużym natężeniu ruchu i pewnie ustawione są tam zakazy B-36. Jeśli nie - jest droga jednokierunkowa, jest obszar zabudowany - można parkować przy lewej krawędzi. Mało to jest niedopatrzeń zarządzających ruchem? Oznakowanie, jego niekompletność lub jego brak nie zmienia definicji zawartych w Ustawie. Jedynie znaki oznaczające strefy zamieszkania i ruchu mają "moc sprawczą", by łączenie dróg przestawało być skrzyżowaniem. Ale to jest zawarte w definicji skrzyżowania." Ten argument nie miał dowodzić niczego na temat skrzyżowań tylko na temat dróg dwujezdniowych. Konkretnie miał wykazać, że zarządzający ruchem w Krakowie (i pewnie nie tylko) ma podobne "poglądy' na ten temat jak ja. Oczywiście, że niedopatrzeń jest dużo a oznakowanie nie zmienia ustawy, to bezsporne. Dobrze się domyślasz - to są arterie o dużym natężeniu ruchu. Dziś jechałem jedną z nich i nawet zwróciłem uwagę i jest B-36 tylko z prawej strony. Czy organizator ruchu chciał dopuścić parkowanie przy lewej krawędzi. Na upartego można pójść w tą stronę, ale jest to tak mało realne, że chyba nie ma sensu nad tym dywagować. Natomiast konsekwentne oznakowanie w ten sposób miasta (przejrzałem właśnie wyrywkowo kilka skrzyżowań na SV) wskazuje na takie właśnie rozumienie przepisów jak ja przestawiam. Na jednym ze szkoleń prowadzący je egzaminator (nie pan Marek) tłumaczył dokładnie w ten sam sposób i nie miał wątpliwości, że zatrzymanie w takim miejscu jest zabronione. "Podobnie jak argumentowałem we wczorajszej odpowiedzi - nie ma w Ustawie definicji drogi dwujezdniowej, a każda droga jednojezdniowa to po prostu droga wypełniająca wymogi definicji zapisanej w Ustawie. Słusznie więc - zastosowanie tego przepisu jest niemożliwe. Przy okazji: konia z rzędem temu, kto odgadnie, co autor miał na myśli pisząc "obręb" skrzyżowania." Odpowiedź też będzie podobna jak wcześniej. Mało prawdopodobne, wręcz graniczące z niemożliwością jest, aby intencją autora było stworzenie przepisu nie mającego zastosowania. Jasno zatem widać, że sami prawodawcy inaczej rozczytują tę kwestię. Należy sobie zadać pytanie o co autorowi chodziło. Nie znajduję innej odpowiedzi niż ta, że miał właśnie na myśli skrzyżowanie rozumiane jako przecięcie dróg dwujezdniowych. Potwierdza to użycie określenia "tylko najbliższej jezdni, przed którą został umieszczony" nie pozostawia złudzeń, że autor uznał, że jest miejsce przed przecięciem się z kolejną jezdnią, które należy do skrzyżowania a jednocześnie skrzyżowanie zaczyna się wcześniej, stąd stwierdzenie, że jest on "w obrębie skrzyżowania". Ten "obręb" to właśnie "utworzona powierzchnia", o której pisałem wcześniej. Generalnie uważam, że do tematu należy podejść trochę inaczej. Mianowicie czytając prd mamy najpierw definicje drogi, jezdni i skrzyżowania. Następnie gdzieś dalej mamy mowę o drodze dwujezdniowej. No i tu należy się zastanowić co to jest droga dwujezdniowa, bo skoro ustawodawca posługuje się takim określeniem to znaczy, że taki twór istnieje. Wiemy czym są droga i jezdnia, zatem droga to będzie pas zawierający elementy wymienione w definicji, przy czym jezdnie zawiera dwie. Pojedyncza jezdnia definicję drogi spełnia lecz rozumując w ten sposób można w ogóle rozdzielić jezdnie, chodniki, drogi dla rowerów na odrębne drogi. Definicja jednak nie wskazuje, aby o to ustawodawcy chodziło. Droga typu Nowosądecka rozumiana jako droga dwujezdniowa również spełnia definicję drogi. Wg mnie z logicznego punktu widzenia jak również z punktu widzenia kolejnych zapisów prd, m. in. tych przytoczonych przeze mnie, definicję drogi należy traktować "szerzej niż węziej". Nie wiem jak to lepiej ubrać w słowa, chodzi mi o to, że definicja wymienia jakie elementy zaliczmy do drogi a nie z czego koniecznie musi się składać ani też, że jak mamy ileś tych elementów to droga się "zamyka" i wszystko wokół już jest poza nią. Bardziej widzę to tak, że stoimy powiedzmy na środku takiej Nowosądeckiej i patrzymy w obie strony szukając elementów wymienionych definicji drogi. "Znalezione" elementy "wrzucamy" do pasa zwanego drogą, czyli w tym przypadku droga będzie się rozciągać pomiędzy zewnętrznymi krawędziami chodników.

      PiotrPiotr21 dzień temu
    • @Piotr Kontynuując: >Ponadto analizując art. 49 ust. 1 pkt 7 prd przyjmując "Twoją" wersję co do dróg dwujezdniowych należałoby dojść do wniosku, że na drogach typu Nowosądecka, Al. Pokoju, Bora-Komorowskiego itp. zatrzymanie i postój pojazdu przy lewej krawędzi jezdni są dopuszczalne. < Powiem szczerze, że nie wiem, czego ten argument miałby dowodzić. Nie jestem z Krakowa, ale domyślam się, że są to arterie o dużym natężeniu ruchu i pewnie ustawione są tam zakazy B-36. Jeśli nie - jest droga jednokierunkowa, jest obszar zabudowany - można parkować przy lewej krawędzi. Mało to jest niedopatrzeń zarządzających ruchem? Oznakowanie, jego niekompletność lub jego brak nie zmienia definicji zawartych w Ustawie. Jedynie znaki oznaczające strefy zamieszkania i ruchu mają "moc sprawczą", by łączenie dróg przestawało być skrzyżowaniem. Ale to jest zawarte w definicji skrzyżowania. >Jest jeszcze rozporządzenie sprawie znaków i sygnałów drogowych, które w § 5 ust. 5, który dopuszcza postawienie znaku A-7 (tzw. "trójkąta") w obrębie skrzyżowania i dotyczy on wtedy tylko najbliższej jezdni." Podobnie jak argumentowałem we wczorajszej odpowiedzi - nie ma w Ustawie definicji drogi dwujezdniowej, a każda droga jednojezdniowa to po prostu droga wypełniająca wymogi definicji zapisanej w Ustawie. Słusznie więc - zastosowanie tego przepisu jest niemożliwe. Przy okazji: konia z rzędem temu, kto odgadnie, co autor miał na myśli pisząc "obręb" skrzyżowania. Znów muszę przerwać do jutra. Pozdrawiam.

      Radosław BuchtaRadosław Buchta21 dzień temu
    • @Piotr Przepraszam za opóźnioną odpowiedź, ale w ciągu tygodnia trudno znaleźć chwilę. >Przede wszystkim drogę należy liczyć razem z drogą dla rowerów i/lub pieszych oraz z chodnikiem, jednoznacznie wynika to z definicji drogi w prd. Zatem taką szerokość powinno również mieć skrzyżowanie a w filmie pokazano inaczej.< Masz rację, ale nie znalazłem nigdzie precyzyjniejszej animacji. Niestety. >Natomiast nie jest prawdą, że jedynymi możliwymi drogami dwujezdniowymi są autostrada i droga ekspresowa. Świadczy o tym choćby art. 13 ust. 5 i 8 prd, który określa zasady przechodzenia przez pieszych przez taką właśnie jezdnię położoną w obszarze zabudowanym. Dodatkowo art. 20 ust. 3 pkt 1 lit. c określa dopuszczalną prędkość na drogach dwujezdniowych. Biorąc pod uwagę, że dopuszczalna prędkość na autostradzie (która z definicji musi być dwujezdniowa) oraz na drodze ekspresowej dwujezdniowej jest określona odrębnie to musi istnieć droga dwujezdniowa w myśl prd nie będąca autostradą ani drogą ekspresową.< Przytoczone przepisy są jak najbardziej jednoznaczne i każdy logicznie myślący człowiek słusznie wysnuje wniosek, że musi istnieć droga dwujezdniowa poza autostradami i ekspresówkami. Problem w tym, że ustawodawca "zapomniał" taką drogę zdefiniować. Stąd biorą się rozbieżne interpretacje różnych układów drogowych, a ten, o którym dyskutujemy, jest doskonałym tego przykładem. Gdyby w ustawie zdefiniowano drogę dwujezdniową jako np. (w uproszczeniu) taką, na której ruch w przeciwnych kierunkach odbywa się po osobnych jezdniach, a odległość między jezdniami na skrzyżowaniach z innymi drogami nie może być większa niż 1 m - sprawa byłaby oczywista. Przy braku takiej definicji każda "jezdnia" tej "dwujezdniówki" (i każdej innej) wypełnia (istniejącą w ustawie Prawo o ruchu drogowym) definicję drogi i musi być tak traktowana. Dlatego mimo oczywistości przytoczonych przez Ciebie przepisów nie mamy niestety podstaw stwierdzić, że jest to droga dwujezdniowa. Podtrzymuję więc swoje zdanie, że to są dwie drogi jednokierunkowe, a więc i dwa skrzyżowania. Trochę przewrotne pytanie: czy gdyby zamiast trawnika i torowiska były tam budynki, a poszczególne "jezdnie" nie miałyby wspólnej nazwy "Nowosądecka", to czy nadal traktowałbyś ten układ drogowy jako jedno skrzyżowanie? Do pozostałych argumentów odniosę się wieczorem lub jutro.

      Radosław BuchtaRadosław Buchta22 dni temu
    • @Radosław Buchta Filmiki czytelne i zamysł autora jasny, ale niestety autor się myli, jedynie ma rację w przypadku tych najprostszych skrzyżowań będących de facto przecięciem się dwóch jezdni. Przede wszystkim drogę należy liczyć razem z drogą dla rowerów i/lub pieszych oraz z chodnikiem, jednoznacznie wynika to z definicji drogi w prd. Zatem taką szerokość powinno również mieć skrzyżowanie a w filmie pokazano inaczej. "Ustawa Prawo o ruchu drogowym definiuje autostrady i drogi ekspresowe jako drogi dwujezdniowe. Tylko autostrada i ekspresówka może być dwujezdniowa. Wszelkie inne "dwujezdniówki" są z punktu widzenia Prawa o ruchu drogowym dwiema drogami biegnącymi blisko siebie. Tak jak droga dla rowerów albo droga dla pieszych to nie jest to samo, co droga, podobnie autostrada i droga ekspresowa - też nie jest to samo, co droga. A Nowosądecka autostradą nie jest. :)" Nie twierdzę, że Nowosądecka jest autostradą ;p Droga dla rowerów i dla pieszych to też co innego, jeszcze jest droga dla rowerów i pieszych będąca tymi dwoma w jednym, ale mniejsza o to. Natomiast nie jest prawdą, że jedynymi możliwymi drogami dwujezdniowymi są autostrada i droga ekspresowa. Świadczy o tym choćby art. 13 ust. 5 i 8 prd, który określa zasady przechodzenia przez pieszych przez taką właśnie jezdnię położoną w obszarze zabudowanym. Dodatkowo art. 20 ust. 3 pkt 1 lit. c określa dopuszczalną prędkość na drogach dwujezdniowych. Biorąc pod uwagę, że dopuszczalna prędkość na autostradzie (która z definicji musi być dwujezdniowa) oraz na drodze ekspresowej dwujezdniowej jest określona odrębnie to musi istnieć droga dwujezdniowa w myśl prd nie będąca autostradą ani drogą ekspresową. Ponadto analizując art. 49 ust. 1 pkt 7 prd przyjmując "Twoją" wersję co do dróg dwujezdniowych należałoby dojść do wniosku, że na drogach typu Nowosądecka, Al. Pokoju, Bora-Komorowskiego itp. zatrzymanie i postój pojazdu przy lewej krawędzi jezdni są dopuszczalne. Jest jeszcze rozporządzenie sprawie znaków i sygnałów drogowych, które w § 5 ust. 5, który dopuszcza postawienie znaku A-7 (tzw. "trójkąta") w obrębie skrzyżowania i dotyczy on wtedy tylko najbliższej jezdni. Zastosowanie powyższego przyjmując "Twoją" wersję wydaje się kłopotliwe lub wręcz niemożliwe. "Skrzyżowanie jest skrzyżowaniem niezależnie od zastosowanego na nim oznakowania. Można zdjąć wszystkie znaki, a tam nadal będą skrzyżowania, tyle że równorzędne. Obecne oznakowanie na pierwszym skrzyżowaniu jest nieprawidłowe, bo strzałka "na wprost lub w lewo" na lewym pasie zderza się ze znakiem B-2 (zakaz wjazdu). Wystarczyłoby zastosować tu strzałkę na wprost, natomiast na przecince (czyli przed kolejnym skrzyżowaniem) strzałkę "na wprost lub w lewo". Czy miałbyś wtedy jakiekolwiek wątpliwości, jak pokonać pierwsze, a następnie drugie skrzyżowanie?" Ja i tak nie mam wątpliwości. Z pomocą przychodzi tu art. 16 ust. 2 - masz wjechać na prawą jezdnię. Wynika to oczywiście z ruchu prawostronnego tylko, że jest bardziej rygorystyczne niż obowiązek jazdy prawym pasem - są wyjątki kiedy można jechać lewym, nie ma natomiast wyjątków pozwalających jechać lewą jezdnią. Zatem skręt w lewo na tym skrzyżowaniu (traktowanym "po mojemu") powinien wyglądać w ten sposób, że przejeżdżasz pierwszą jezdnię drogi poprzecznej na wprost (gdyż w świetle w/w przepisu nie możesz w nią wjechać, dodatkowo jest tam najpewniej zakaz wjazdu) a następnie skręcasz w lewo w drugą jezdnię zajmując na niej dowolny pas. Wszystko to odbywa się w ramach jednego skrzyżowania. Generalnie to oznakowanie nie jest jakimś wyjątkiem, powiem nawet że chyba nie potrafię wskazać miejsca, gdzie oznakowano inaczej a oznakowań podobnych jest bez liku np. Herberta/Podmokła, Nowohucka/Kuklińskiego/Klimeckiego, Stella-Sawickiego/Jana Pawła II i wiele, wiele innych. Tu z kolei masz kilka opracowań sprzecznych z filmami, na które się powołujesz: www.forumwiedzy.pl/kodeks-drogowy-droga/ oskkiedos.net/pojecia-definicje-zwiazane-ruchem-drogowym/ info-car.pl/infocar/artykuly/wyprzedzanie-z-prawej-strony-przepisy.html Co do węzłów autostradowych to widzimy temat tak samo, może jedynie tok myślenia mamy inny. A i wątpię, żeby pan Marek śledził komentarze na YT. Czasami odnoszą się do uwag, ale tych wysłanych do nich mailem a nie tu.

      PiotrPiotr24 dni temu
  • 8:39 A dlaczego nie mógł narysować na przecince że lewy w lewo a prawy prosto? Pytam się czemu krakowski organizator ruchu jest takim debilem, że po prostu musi, no musi tworzyć sytuacje konfliktowe, kolizyjne i niejasne. Co to za chora obsesja. Ileż to już razy tak było, że nawet p.Dworak negował jawnie debilną organizację ruchu. Przecież to wystarczy jeden dzień obserwacji, żeby widzieć potrzebę dokonania zmiany.

    TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
    • @Dariusz Sta "Przecinka to ciągle skrzyżowanie więc dlaczego organizator ma cokolwiek malować pasach skoro przed skrzyżowaniem wszystko jest jasno namalowane". Czyli z jednej strony twierdzisz że przecinka to nadal to samo skrzyżowanie, ale z drugiej twierdzisz że "skoro przed skrzyżowaniem". Czyli w drugiej części zdania przecinka jest już ZA skrzyżowaniem, skoro malowanie jest PRZED. Właśnie o tym samym mówimy, tylko ty tego starasz się nie widzieć. Otóż skoro przecinka to nadal skrzyżowanie to zarówno na przecince jak i przed przecinką, czyli na CAŁEJ długości pasa do skrętu/jazdy na wprost, powinny być strzałki. Powinno tak być po to, żeby nikt, nie miał wątpliwości i by nie generować niejednoznaczności w interpretacji. Jeśli bowiem, jak widać na filmie, część osób jeździ tak a inni inaczej i nie widać żeby to było jakieś celowe cwaniactwo, to znaczy że jest to niejednoznaczne. Musisz bowiem założyć że na świecie są też inni ludzie poza tobą. Być może jednym z tych aut jechał prof.doc.dr.hab. fizyki nuklearnej, któremu raczej głupoty nie możesz zarzucić, ale równocześnie człowiek nieco roztargniony, albo nie aż tak bardzo jak ty często jeżdżący autem. I on po prostu chce na drodze jasnego przekazu. Prosto w lewo, w prawo. Nie potrzebuje się na środku skrzyżowania zastanawiać czy może z przepisów ogólnych, ale w związku z nowelizacją z dnia..., itd powinien jechać prosto. On już bardzo dużo umysłowo pracuje w pracy i chce po prostu wrócić do domu autem. Jeździ powoli, nie przekracza prędkości, nie jeździ na czerwonym, przepuszcza staruszki na przejściu itd. Czy tacy fanatycy jak ty nie rozumieją, że normalni ludzie którzy nie są zawodowymi kierowcami, też mają prawo korzystać z dróg. I nie należy dróg budować w taki sposób żeby trzeba było się zastanawiać, tylko żeby NIE trzeba było się zastanawiać. To jest aż tak bardzo trudne do zrozumienia?

      TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
    • @TheYouDejmien W sumie przeczytaj sobie moją poprzednią wiadomość. Tam jest odpowiedź. Ale skoro nie rozumiesz to napisze to inaczej. Przecinka to ciągle skrzyżowanie więc dlaczego organizator ma cokolwiek malować pasach skoro przed skrzyżowaniem wszystko jest jasno namalowane. Jeżeli ktoś tego nie ogarnia to nie powinien jeździć po drogach. Skoro większość piszących posty pod filmem jest tego samego zdania co ja to chyba musisz się zastanowić nad twoją interpretacją czy jest słuszna.

      Dariusz StaDariusz Sta25 dni temu
    • @TheYouDejmien Zadam inne pytanie, co mu nakazuje te strzałki namalować. Nie kwestionuję że byłoby tak lepiej, tyle że w lewo z obu pasów a prosto tylko z prawego. Niemniej jednak żaden przepis nie nakazuje określania kierunku z poszczególnych pasów, wówczas obowiązują przepisy ogólne.

      PiotrPiotr25 dni temu
    • @Dariusz Sta Tak? To dlaczego do przecinki są a na samej przecince już ich nie ma? Twoim zdaniem co zwalnia debila organizatora z namalowania strzałek na przecince.

      TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
    • Organizator nie jest debilem. Raczej to kierowcy są debilami. Przed skrzyżowaniem są strzałki które określają jak należy poruszać się na skrzyżowaniu. Przecinka to dalej jest skrzyżowanie. Twoim zdaniem co odwołało te strzałki?

      Dariusz StaDariusz Sta25 dni temu
  • Wróćcie do starego intra! Ta nowa czołówka w ogóle nie pasuje do tego programu. :(

    BrajanuszBrajanusz25 dni temu
    • @0007JO I to jest jej ponadczasowy czar. Właśnie ten prymitywizm.

      TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
    • @TheYouDejmien to stare wygląda tak ohydnie o czym wy wgle mówicie. Jak jakaś animacja skręcona na kolanie na lekcji informatyki z lat 90.

      0007JO0007JO25 dni temu
    • Może i sentyment robi tu swoje ale zobaczcie jak za parę lat ci w moim wieku i młodszym będą wspominać tę oprawę tak samo jak wy teraz tą starą

      KampiGaming PLKampiGaming PL25 dni temu
    • @KampiGaming PL No dlatego powinno zostać. Stało się wyznacznikiem programu. Tym bardziej że nowe jest zdecydowanie nieciekawe.

      TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
    • Ludzie tamto intro z drobnymi zmianami emitowano od 2003 no bez przesady dobrze że jeszcze prowadzących nie zmienili

      KampiGaming PLKampiGaming PL25 dni temu
  • A dlaczego w tej drugiej sytuacji nie mógłbym pojechać z lewego pasa prosto?

    Damian KonieckiDamian Koniecki25 dni temu
    • @TheYouDejmien Ja nie piszę o zmiennym oznakowaniu, tylko o alternatywie. Albo tak, albo tak, zależy gdzie jest większy ruch (bo nie znam miejsca).

      Radek68Radek6825 dni temu
    • @Radek68 No takie karkołomne rozwiązanie to już tylko przy zastosowaniu znaków o zmiennej treści, które w ruchu miejskim będą tworzyć MEGA rozwałkę na drodze. Ludzie po mieście jeżdżą na pamięć. Czy się tego chce czy nie. I nie należy promować rozwiązań które idą naprzeciw tej naturalnej skłonności. Należy tutaj po prostu oznakować jazdę na wprost z prawego i na wprost i w lewo z lewego. Tyle.

      TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
    • @TheYouDejmien A oczywiście, że nie. Z lewego można prosto, dlatego tak ważne jest, aby z prawego nie skręcać w lewo. Tu, w zależności od natężenia ruchu, powinno się umożliwić skręt z obu pasów i jazdę prosto tylko z prawego, a jeśli ruch na wprost też jest duży, to lewy tylko do skrętu w lewo, a prawy tylko do jazdy na wprost.

      Radek68Radek6825 dni temu
    • @Radek68 Ok. Mój błąd. Ale żaden przepis ogólny nie mówi że z lewego nie można prosto.

      TheYouDejmienTheYouDejmien25 dni temu
    • @TheYouDejmien Na podstawie przepisów ogólnych. To przepisy mówią z którego pasa można skręcać (tak w lewo jak i w prawo). W skrócie - przy braku oznakowania nie można skręcać w prawo z lewego pasa, a w lewo z prawego.

      Radek68Radek6825 dni temu
  • Tu też mogła być kwestia spora co do drugiej sytuacji, wszczególnosci porównując do jednej z wypowiedzi z poprzednich filmików tego Pana. Regułą jest że skręcając w lewo ustawiamy się na lewym pasie, i powinniśmy wjechać w lewy pas. Z prawego pasa nie ma zabroniony skręt w lewo, tak samo nie ma zabroniona jazda z lewego na wprost. Trza tylko pamiętać o ustąpienia pierwszeństwa, tak samo jak wyjeżdżając na pas prawy musimy ustąpić pierwszeństwo np. policji jadącą jako pojazd uprzywilejowanych z prawego pasa (z nakazem skrętu) nie w prawo a na wprost. Ten pojazd będzie w tedy jechał dalej prawym pasem a my w połowie skrzyżowania będziemy zmieniać. Jeśli chodzi o jedną sytuację z poprzednich odcinków dotyczyła gdy szeroką jezdnia na dwa pasy i połowę skręcanie w lewo a niektórzy na wprost. Ci z prawej zdaniem tego pana byli by winni kolizji z tym z lewego.

    Wik BieWik Bie25 dni temu
    • @Wik Bie art. 22 ust. 3 nie stosuję się ust 2 jeśli dopuszczalna jest jazda tylko w jednym kierunku. Wiedziałem że to nie może być aż tak źle napisane ... i nie jest

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • @Wik Bie czysto teoretyzując ... no tam przepisy art. 22 też powinny obowiązywać, choć było by to mega bez sensu . Nie wiem

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • @Ryszard sojka w drugim przypadku za pasami nie ma organizacji ruchu

      Wik BieWik Bie25 dni temu
    • @Wik Bie w odcinku 800 przecież masz organizację ruchu a tu na przecinkę jej nie masz

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • @Wik Bie par.22 pkt 2 2) - nie wolno z prawego w lewo, za to można z lewego na wprost i tu pan dworak się myli. Tak samo jak zjazd z ronda dwuwylotowego zawsze odbywa się z prawego mimo dwóch wylotów (chyba że organizacją mówi inaczrj)

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
  • W Szczecinie bez sensu zorganizowano podobne skrzyżowanie plworld.info/show/eqGPhpi1qXjTops/wideo.html Jadąc prawym pasem z ulicy Ku Słońcu po pokonaniu skrzyżowania i wjeżdżając na ulicę Piastów jest się zmuszanym do zajęcia pasa do skrętu w prawo podczas gdy moim zdaniem pas środkowy powinien być naturalną kontynuacją prasa prawego z ulicy Ku Słońcu, a ustawiając się na pasie lewym naturalnym powinien być przymus kontynuowania jazdy na wprost ulicą Piastów. Jestem ciekaw co Pan Marek o tym sądzi.

    Krzysztof JeżynaKrzysztof Jeżyna25 dni temu
  • Aż się prosi, aby przed światłami na tym drugim skrzyżowaniu były pasy: prawy - do skrętu w prawo i jazdy na wprost, a lewy - do skrętu w lewo. Wtedy sens tej podwójnej przecinki jako kontynuacji tych 2 pasów byłby oczywisty... Pozdrawiam!

    Jakub ZienkiewiczJakub Zienkiewicz25 dni temu
    • @Jacek W z filmu wynika co innego

      g wg w23 dni temu
    • @g w to nie dziwoląg. Jeśli z prawego byłaby możliwość jazdy prosto i w prawo, to skręcający w prawo byli by blokowani przez jadących prosto, a tak na zielonej strzałce mogą skręcić w prawo i skrzyżowanie się nie blokuje. Na tym skrzyżowaniu ruch na wprost jest znikomy.

      Jacek WJacek W25 dni temu
    • to samo pomyślałem, ale tworzenie dziwolągów jest na topie.

      g wg w25 dni temu
  • Ten drugi temat rzeczywiście mało intuicyjny

    Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • @Ryszard sojka Good for you :). +1

      Krzysztof MaliszewskiKrzysztof Maliszewski25 dni temu
    • @Krzysztof Maliszewski za to objętość bryły powstałej poprzez obrót wykresu funkcji ograniczonej w przedziałach liczę wzorowo ;)

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • Mało intuicyjna jest twoja ortografia, "drógi" i "żeczywiście" :|.

      Krzysztof MaliszewskiKrzysztof Maliszewski25 dni temu
  • W drugim omawianym przypadku to kierowcy wykazują się zdrowym rozsądkiem i wykorzystują oba pasy na przecince do skrętu w lewo.

    gyrayecgyrayec25 dni temu
    • @gyrayec to że kierowcy robią coś co od dawna powinno być nie znaczy, że teraz robią to w myśl obowiązującego prawa.

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • @Krzysztof Piątek tak, a ci wszyscy którzy twierdzą, że wszystko jest jasne i logiczne sami łamią przepisy nawet o tym nie wiedząc

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • @Ryszard sojka jednym słowem: jest problem. W każdym mieście są takie zagadkowe miejsca. Uważam, że praktycznie nie ma możliwości, nie znając jakiegoś większego miasta i jego układu, jeździć 100% nie łamiąc przepisów.

      Krzysztof PiątekKrzysztof Piątek25 dni temu
    • @pogadajzreka Przecież napisałem "do skrętu w lewo". 🤦‍♂️ Skoro z prawego pasa kierowcy skręcają w lewo i jadą prosto, to namalowanie znaków nic nie zmieni i nadal będzie tak samo, tylko już legalnie. Kierowcy zwyczajnie robią to, co już od dawna powinno być, a nawet sam pan Dworak mówi o tym na końcu filmu.

      gyrayecgyrayec25 dni temu
    • @Krzysztof Piątek taka jazda jest logiczna ale kto mi zabroni jechać z lewego na wprost ? Teoretycznie nie ma przeciwwskazań

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
  • skąd ktoś kto nie zna skrzyżowania ma wiedzieć, że później nie ma miejsca? ten Pan się po raz kolejny kompromituje w swoich programach

    Neutralność KlimatycznaNeutralność Klimatyczna25 dni temu
    • @Piotr Pilinko też tak uważam, dzięki

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • @Ryszard sojka Można pojechać prosto - nie ma tutaj absolutnie żadnego przepisu ogólnego ani ograniczenia w postaci znaku pionowego/poziomego, które by tego zabraniało. Dlatego tym bardziej skręt w lewo z prawego pasa jest ryzykowny.

      Piotr PilinkoPiotr Pilinko25 dni temu
    • @Piotr Pilinko No dobra to skoro jesteś taki obcykany to powiedz mi czy Dworak ma racje twierdząc, że z lewego można pojechać tylko w lewo, czyli nie można prosto, moim zdaniem można jechać prosto choć byłoby to głupie

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
    • ​ @Ryszard sojka Sprawa jest prosta: wyjaśnia to art. 22 p. 3 Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub DOPUSZCZALNA JEST JAZDA WYŁĄCZNIE W JEDNYM KIERUNKU.

      Piotr PilinkoPiotr Pilinko25 dni temu
    • @Piotr Pilinko co do art. 22 a co by było gdyby w tej sytuacji nie było skrzyżowania z drogą na wprost jedynie w lewo z niewyznacznymi pasami ? Dalej skręcało by się w lewo tylko z lewego?

      Ryszard sojkaRyszard sojka25 dni temu
  • Pan Dworak też jest stareńki.

    Semir GerkanSemir Gerkan25 dni temu
    • Masz rację ten samochód jest po prostu przestarzały albo stary. Nie ma co zmiękczać. Wehikuł po prostu i tyle.

      QuetzalcoatllQuetzalcoatll25 dni temu
  • Pieszy!

    En SEn S25 dni temu
  • Nowe intro👍

    DJ QUABiODJ QUABiO25 dni temu
    • Obowiązuje od 08.03.2021

      KampiGaming PLKampiGaming PL25 dni temu
PLworld